Polska i My

Komisja senacka oceniła oferty złożone na realizację zadań publicznych w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą w roku 2017

W dniach 27-28 marca w Senacie odbyły się dwa posiedzenia Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, poświęcone rozpatrzeniu i zaopiniowaniu ofert na realizację zadań publicznych w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą w 2017 r.

Uczestnicy posiedzenia wspomnieli o tym, że ze środków podatnika polskiego na zaspokajanie potrzeb Polaków za granicą przeznaczono w latach 1989–2012, kiedy środki były w dyspozycji Senatu – kwotę około 852 milionów.

W roku 2016, Kancelaria Senatu przejęła te zadania z MSZ, do komisji wpłynęło 680 wniosków, które obecnie są procedowane w Kancelarii Senatu. Chodzi o około 30 tysięcy stron dokumentów.

Uchwałą Prezydium Senatu wybrano sześć podstawowych kierunków, w tym „Kultura i promocja” – 186, „Wzmacnianie środowisk” – 153, „Media polonijne” – 25, „Infrastruktura” – 45 i „Pomoc charytatywna” – 22.

Wnioski złożone do Kancelarii Senatu na rok 2017 opiewały na kwotę 313 milionów zł przy budżecie w wysokości 75 milionów. Wśród największych beneficjentów, jakie znalazły się wśród wnioskodawców, którzy złożyli oferty na rok 2017 są stowarzyszenie „Wspólnota Polska” (78 milionów zł), fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” (ponad 40 milionów zł) oraz Fundacja „Wolność i Demokracja” (ponad 12 milionów).

Procedura oceny wniosków zostanie zamknięta 31 marca, rozpocznie się etap sporządzania umów i przekazywania środków organizacjom.

Słowo Polskie na podstawie informacji senat.gov.pl, 30.03.17 r.

Historia teatru polskiego w Kamieńcu Podolskim

Źródło: http://bc.wbp.lublin.pl/dlibraNa przełomie XVIII i XIX wieków polski szlachcic Antoni Żmijewski założył w dawnym budynku kapituły unickiej w Kamieńcu Podolskim polski teatr, który mieścił się tutaj do 1803 roku, kiedy to został przeniesiony na plac Ormiański.

Grały w nim wówczas różne polskie teatry wędrowne. W 1803 roku jeden z ojców teatru polskiego Jan Nepomucen Kamiński (1777 – 1855) założył w „mieście na kamieniu” zawodowy teatr polski, który prowadził do 1805 roku.

Przed 1826 roku teatr ten występował we własnym stałym budynku, a w 1856 roku polski ziemianin J. Piekarski wzniósł w mieście nowy budynek teatru.

Teatr w Kamieńcu był do 1832 roku całkowicie polski, natomiast w latach 1832-1861 o mieszanym polsko-rosyjskim repertuarze.

W teatrze tym grało wielu popularnych i zasłużonych aktorów. Czynnych w mieście było nadal kilka kościołów i klasztorów katolickich. W 1832 roku została założona w Kamieńcu Podolskim pierwsza drukarnia. Założył ją Polak Wagnera, którego sprowadził na Podole w 1831 roku do swych dóbr koło Dunajowców ziemianin Marchocki do Minko.

Wydała ona kilka książek do nabożeństwa i religijnych, „Directorium officii divni za r. 1846” i tomik fraszek Kowalskiego.

Rosjanie postanowili zlikwidować polski charakter Kamieńca Podolskiego i utworzyli w mieście diecezję prawosławną, seminarium prawosławne, diecezjalną szkołę dla córek duchownych prawosławnych, gimnazjum rosyjskie i „Ioanno-Predtieczenskoje Bratstwo”. Ale jak słaba była rosyjskość miasta udowadniają następujące fakty: zrusyfikowany Teatr Polski upadł, pomimo subsydium rządowego, tak samo jak, po jednym tylko roku wydawania – w 1881 roku pismo rosyjskie „Listok Podolskij”.

Po rewolucji 1905 roku w Rosji carat musiał pójść na pewne ustępstwa tak wobec Polaków jak i licznych narodowości zamieszkujących cesarstwo. Polskość Kamieńca Podolskiego wybuchła z nową siłą.

Po 1905 roku działały w mieście następujące polskie instytucje i organizacje: Towarzystwo Ochrony dla Dzieci (Aleksander Sadowski, Ignacy Chełmiński i Edmund Farenholc), Towarzystwo Pomocy dla Uczącej się Młodzieży (założyciel dr Józef Rolle), Polskie Towarzystwo Dobroczynności (prez. Stanisław Czerwiński), Polskie Stowarzyszenie Kobiece „Praca” (prezeska hr. A. Starzyńska), Towarzystwo Spożywcze Oficjalistów (prez. Stanisław Żukotyński), Syndykat Rolniczy (dyr. Stanisław Mroziński), Towarzystwo Lekarskie, Towarzystwo Przyrodnicze (prof. Piotr Buczyński). Aleksander Prusiewicz zakłada Muzeum Archeologiczne, dr Ming Techniczną Szkołę Realną, a Tadeusz Hanicki Szkołę Muzyczną.

Powrócił do Kamieńca Podolskiego polski teatr. Polskie występy teatralne zapoczątkowały po tak długiej przerwie, w lutym 1906 roku występy teatru objazdowego Bolesława Bolesławskiego, który był wybitnym aktorem i reżyserem, dyrektorem teatrów w Lublinie, Łodzi i Petersburgu.

Słowo Polskie na podstawie tekstu Mariana Kałuskiego, 30.03.17 r.

VIII Sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Polski, Ukrainy i Litwy

Źródło: https://mobile.twitter.comW dniach 28-29 marca w Warszawie odbyła się  VIII Sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Sejmu Republiki Litewskiej i Rady Najwyższej Ukrainy.

Główne tematy rozmów dotyczyły bezpieczeństwa w regionie, unijnej polityki sankcji wobec Rosji, sytuacji mniejszości narodowych i ochrony miejsc pamięci.

Prezydent RP Andrzej Duda w swoim wystąpieniu przed parlamentarzystami z trzech krajów mówił o konieczności współpracy na rzecz budowania bezpieczeństwa w regionie.

Jako przykład podał Litewsko-Polsko-Ukraińską Brygada LITPOLUKRBRIG, która wg prezydenta jest „praktycznym przykładem tego, jak można realizować bezpieczeństwo regionalne poprzez pogłębioną współpracę wojskową”.

Andrzej Duda mówił też bardzo dużo o relacjach społecznych, w tym o konieczności dialogu historycznego z Ukrainą. „Powtórzył swoje oczekiwania co do tego, by wzmocnić na Ukrainie działania, które powstrzymałyby prowokacyjne czyny wobec polskich miejsc pamięci. Takie czyny nie powinny się powtórzyć i dobrze by było, gdyby te miejsca były dobrze chronione, a sprawcy tych haniebnych czynów zostali zatrzymani” - podkreślił.

Podczas spotkania poruszono też sprawę wydarzeń na Białorusi. „Prezydent powtórzył swe przekonanie, że polityka na Białorusi ma wiele uwarunkowań i trzeba je rozumieć. Prezydent wyraził jednocześnie zaniepokojenie ostatnim wydarzeniami oraz nadzieję, że zwycięży dialog i rozmowa a nie konfrontacja” - powiedział prezydencki minister Szczerski.

Słowo Polskie na podstawie informacji PAP, 30.03.17 r.

Oświadczenie MSZ w sprawie incydentu w Łucku

Źródło: http://wiadomosci.wp.plPotwierdzamy, że po północy czasu miejscowego 29 marca br. w budynku Konsulatu Generalnego RP w Łucku doszło do eksplozji. Ambasada RP w Kijowie niezwłocznie złożyła stosowną notę dyplomatyczną w MSZ Ukrainy.

W związku z wydarzeniem do MSZ wezwany został także ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca. Przedstawiciela Ukrainy w Polsce przyjął sekretarz stanu w MSZ Jan Dziedziczak.

Podczas rozmowy wiceminister Dziedziczak wyraził głębokie zaniepokojenie i oburzenie faktem ostrzału Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Sekretarz stanu stanowczo zażądał od strony ukraińskiej zdecydowanych i natychmiastowych działań mających na celu wykrycie i ukaranie sprawców, a także zapewnienie efektywnej, całodobowej ochrony polskich przedstawicielstw dyplomatyczno-konsularnych akredytowanych na terenie Ukrainy. Strona polska podkreśliła, że zgodnie z zapisami Konwencji wiedeńskiej o stosunkach konsularnych, państwo przyjmujące jest zobowiązane do zastosowania wszelkich odpowiednich środków dla zapobiegania jakimkolwiek zamachom na urzędników konsularnych, jak i miejsce ich urzędowania.

Jednocześnie wiceminister Dziedziczak poinformował, że do czasu spełnienia wyżej wspomnianych oczekiwań strony polskiej, wszystkie polskie urzędy konsularne na Ukrainie pozostaną zamknięte. Pomimo zamknięcia urzędów konsularnych konsulowie RP będą udzielać niezbędnej pomocy obywatelom RP.

Biuro Rzecznika Prasowego Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, 29.03.17 r.

Podhorce na oku fachowca

Wypowiedź wieloletniej promotorki renowacji Zamku w Podhorcach, zastępczyni dyrektora Instytutu Architektury Politechniki Lwowskiej, docent Oresta Remeszyło-Rybczyńska na temat perspektyw rezerwatu w Podhorcach:

„Nasze przedsięwzięcia mają na celu podkreślenie znaczenia tego wyjątkowego zespołu architektonicznego jako całości w krajobrazie historycznym. Przede wszystkim chcemy zaangażować fachowców w zakresie prawa krajowego i międzynarodowego w odniesieniu do oceny prawnej perspektyw wykorzystania dziedzictwa architektonicznego.

Pragniemy również wykorzystać doświadczenie najbliższych sąsiadów. Powiedzmy, Polska na początku lat 1990 przekazała kilka swych zespołów zamkowych do rąk prywatnych. Obecnie one świetnie funkcjonują i prosperują. Zazwyczaj prace konserwatorskie tutaj często finansuje państwo, część środków przekazuje UE, resztę zaś szuka dzierżawca.

A zatem, wszyscy zadowoleni, roboty są przeprowadzone i zamek może nadal przyjmować gości. W Polsce również działa ustawa o restytucji, czyli dawni właściciele odzyskują swe majątki rodzinne. To jest jednak duża odpowiedzialność. Gdyż muszą znaleźć ogromne środki na ich utrzymanie. Oznacza to, że wszyscy przedstawiciele rodziny, z całego świata, zbierają pieniądze po to, by jeden przedstawiciel wydzierżawił ten zamek na kilka lat. Ponieważ jest to ich gniazdo rodzinne i chcą zachować go w posiadaniu rodziny. Zamki te jednak nadal są dostępne dla ludzi, wszystko jest odnowione według zasad, gdyż po takich inwestycjach na tych obiektach dobrze się zarabia. A więc nie stoją bezużytecznie, tylko zwracają pieniądze swym właścicielom”.

Igor Gałuszczak, opracowanie tekstu Irena Rudnicka, 28.03.17 r.

Prezentacja książki „Jeńcy Września 1939” w Zdołbunowie

W Zdołbunowie niedaleko Równego 25 marca odbyła się prezentacja książki autorstwa znanej rówieńskiej badaczki Tetiany Samsoniuk „Jeńcy Września 1939”.

To już trzecia z kolei prezentacja tej lektury. Pierwsza miała miejsce w Rówieńskim Obwodowym Muzeum Krajoznawczym pod koniec lutego, a druga – 10 marca w bibliotece Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki.

W ciepłej atmosferze w kręgu osób, interesujących się i badających historię Polski i Ukrainy w ścianach Gimnazjum Zdołbunowskiego rozmawiano o trudnych losach Polaków, którzy po niemieckiej inwazji zetknęli się także z sowieckim terrorem.

Impreza została objęta patronatem dyrektora placówki oraz Aleksandra Radicy – szefa Rówieńskiego Obwodowego Hufca Harcerskiego „Wołyń”. W przedsięwzięciu wziął udział wicekonsul KG RP w Łucku Marek Zapór.

Książka „Jeńcy Września 1939” autorstwa Tetiany Samsoniuk ukazała się przy wsparciu KG RP w Łucku oraz Fundacji „Wolność i Demokracja”.

Sergiusz Porowczuk, Równe, 27.03.17 r.

Więcej na temat: O Żołnierzach Września 1939 rozmawiano w Równem

 





 


 


Potrzebujemy liderów wspólnot, proroków nowej ewangelizacji – biskup Leon Dubrawski w Brzuchowicach

Źródło: kmc.in,uaW dniach 21-23 marca w Brzuchowicach pod Lwowem odbyło się 48. posiedzenie plenarne Konferencji rzymsko-katolickich biskupów Ukrainy.

Podczas przerwy pomiędzy posiedzeniami Episkopatu ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej biskup Leon Dubrawski opowiedział dziennikarzom o swojej wizji przyszłości i rozwoju Kościoła katolickiego, dzielił się swoimi przemyśleniami o wyzwaniach duszpasterskich duchowieństwa na Ukrainie jak też o swoim punkcie widzenia na efektywne współdziałanie z osobami świeckimi.

Jak dobrze wiemy posiedzenie Konferencji Episkopatu było poświęcone przede wszystkim zagadnieniom duszpasterskim. Jak diecezja kamieniecko-podolska radzi sobie z nimi?

Biskup Leon Dubrawski: - Obserwując rozwój Kościoła w ciągu ostatnich kilku lat doszedłem do wniosku,że wspólnoty najlepiej pomagają Kościołowi w realizacji tego do czego powołuje ich Pan. Starsze pokolenie umiera a z nim odchodzą niektóre tradycje. Młodzież zaś potrzebuje czegoś innego. W świecie też brakuje porządku. Wszędzie nieporozumienia, wszędzie rządzą namiętności. Wszystko co się wydarzyło w Ameryce za pięć minut staje się znane na Ukrainie.

Kiedyś ludzie żyli według swoich tradycji, modlili się, chodzili do Kościoła lub do Cerkwi i dobrze im się wiodło. Teraz ludzie rozglądając się wokół wybierają co im się podoba a co nie. Aby się nikt nie zgubił Pan Bóg powołał takie wspólnoty jak Ruch Światło-Życie, Legion Maryi, Rodziny Nazaretańskie, wspólnoty neokatechumenalne, inne wspólnoty dla dzieci i młodzieży. Musimy je wspierać ponieważ we wspólnotach ludzie są lepiej przygotowani, niż ci, którzy przychodzą wyłącznie na Mszę świętą w niedzielę. Ludziom ze wspólnot bardziej zależy na Kościele, działają na rzecz rozwoju Kościoła. Chcą realizować się w Kościele. Ci którzy przychodzą na Mszę tylko w niedzielę, stają się z czasem ani „gorącymi ani zimnymi”, chodzą bo „tak trzeba”.

Wydaje mi się że powinniśmy przyjąć te wyzwania czasu i odczytać znaki – jest to bardzo ważne. Często się nad tym zastanawiam. Modląc się w kaplicy proszę Pana o to by Duch Swięty odkrył kierującym narodami, państwami, kościołami – wszystkim  mającym jakąkolwiek władzę – jaką drogą mamy iść dzisiaj, jak mamy ratować ludzi powierzonych Panem Bogiem.

Musimy zrozumieć że po zapisaniu kogokolwiek do Księgi Chrztów powinniśmy go potem przez całe życie prowadzić. Powinniśmy swoją opieką ogarnąć wszystkich (także tych którzy wyjechali do Polski – to zadanie dla tamtejszego duchowieństwa), jak i tych którzy wyjechali na studia do innych miast, żeby się nie zgubili. W dziekanatach naszej diecezji tworzymy duszpasterstwo młodych, którego celem jest utrzymanie stałego kontaktu z młodzieżą, aby nikt nie zniknął,żeby wszyscy wiedzieli że nimi się interesują.

Czego rodziny oczekują od Kościoła?

- Potrzebują, byśmy mieli dla nich czas, podtrzymywali z nimi kontakt, znali o problemach, które te rodziny trapią i mogli o tym rozmawiać. Kiedyś słyszałem o tym, jak w pewnym programie ojciec rodziny bardzo pięknie opowiadał o tym jak ma być, jak należy postępować, a kiedy wrócił do domu córeczka go pyta: „Tato, ty tak dobrze mówiłeś, ale przecież z nami tak nie postępujesz”. Te wszystkie rozmowy są do niczego – jest czas na uczynki. Rozmawiać potrafimy wiele, a teraz trzeba już zacząć działać.

Potrzebujemy liderów wspólnot obeznanych w problemach ludzi, mogących rozmawiać o tym z księdzem i znając je próbować jakoś zaradzić. Duchowieństwa nam brakuje i nie możemy ogarnąć wszystko, dlatego musimy takich liderów wychować i kierować ich jako katechistów, proroków nowej ewangelizacji o jakiej tyle mówi papież Franciszek.

Potrzebujemy nowego podejścia i nowej wizji. Te nasze nowe wspólnoty wspierają Kościół. Często z nimi się widuję i widzę, jakie to dla nich ważne być częścią Kościoła.

Jak powiedział papież  Franciszek - pasterz musi pachnieć swoimi owcami, a owce muszą znać swego pasterza – tak byłoby najlepiej.

Lidia Kyłymczuk na podstawie informacji credo-ua.org, 26.03.17 r.

27 marca w Krakowie rozpocznie się Polsko-Ukraińskie Forum Historyków

Źródło: http://zik.uaKwestia ukraińska i kwestia polska w programie i ideologii polskiego oraz ukraińskiego podziemia to temat IV Polsko-Ukraińskiego Forum Historyków, które rozpocznie się w poniedziałek 27 marca Krakowie.

Spotkanie pod egidą polskiego Instytutu Pamięci Narodowej oraz jego ukraińskiego odpowiednika, potrwa do czwartku. „Tym razem spotkanie będzie poświęcone kwestii ukraińskiej w programie i ideologii polskiego podziemia oraz kwestii polskiej w programie i ideologii ukraińskiego podziemia” - podał w komunikacie Instytut Pamięci Narodowej.

Podczas wcześniejszych spotkań - jak przypomniał Instytut - członkowie Forum dyskutowali „o zbrodni wołyńskiej oraz zagadnieniach związanych z działalnością polskiego i ukraińskiego podziemia na terenach współczesnej Zachodniej Ukrainy w latach II wojny światowej”.

Największe różnice w stanowiskach stron ujawniły dotąd dyskusje na temat zbrodni wołyńskiej, które odbywały się w ubiegłym roku w Kijowie. „Strona polska uważa, że było to ludobójstwo, strona ukraińska ma trochę inne podejście, ale dyskutujemy na te tematy, spieramy się w bardzo otwarty sposób i jestem bardzo zbudowany atmosferą naszych rozmów” – mówił wówczas wiceprezes IPN Mateusz Szpytma.

Prezes ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz ocenił, że współpraca naukowa historyków jest najlepszym sposobem zrozumienia i złagodzenia konfliktów, które miały miejsce w historii obu narodów. - Rozmowy na temat historii powinny odbywać się między historykami. Udało nam się przeprowadzić ciekawą i czasem bardzo gorącą dyskusję nad konkretnymi kwestiami. Sądzę, że publikacja, która będzie efektem tego spotkania, pozwoli na odpolitycznienie problemu Wołynia – podsumował.

W skład powołanego dwa lata temu Forum wchodzi po sześciu historyków, autorytetów i specjalistów w dziedzinie stosunków polsko-ukraińskich.

Członkami Forum ze strony polskiej są:

prof. Grzegorz Hryciuk,
prof. Grzegorz Mazur,
prof. Grzegorz Motyka,
prof. Jan Pisuliński,
prof. Waldemar Rezmer,
dr Mariusz Zajączkowski,
sekretarz – dr Dorota Lewsza.

Ze strony ukraińskiej w obradach Forum uczestniczą:

prof. Jurij Szapował,
prof. Iwan Patrylak,
prof. Ihor Iliuszyn,
prof. Łeonid Zaszkilniak,
prof. Bohdan Hudź,
dr Wołodymyr Wiatrowycz,
sekretarz – dr Ołena Gumeniuk.

Spotkania reprezentantów obu państw odbywają się na przemian w Polsce i na Ukrainie.

Spotkanie organizują Instytuty Pamięci Narodowej obu krajów.

Słowo Polskie na podstawie informacji PAP, 26.03.17 r.

Łukaszenka zapowiedział postawienie w Kuropatach memoriału

Źródło: https://news.tut.byW piątek 24 marca białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka obiecał, że w Kuropatach pod Mińskiem, gdzie spoczywają tysiące ofiar represji stalinowskich, stanie kompleks memorialny.

Choć uroczysko w Kuropatach ma status państwowego zabytku, ale do dziś nie stworzono tam oficjalnego miejsca pamięci. Łukaszenka osobiście nigdy nie odwiedził Kuropat.

Według prezydenta sprawa ta została sztucznie rozdmuchana. „To nie miało żadnego związku z Kuropatami. […] Wy żyjecie w Grodnie i myślicie: co to za władza, która dała biznesmenowi ziemię na cmentarzu? […] A w rzeczywistości było zupełnie nie tak. Nigdy bym nie pozwolił budować czegokolwiek na tym terenie (tym bardziej, że za każdym razem jadę do pracy koło Kuropat)” – powiedział Łukaszenka w Grodnie przy granicy z Polską i podkreślił: „Tam będzie memoriał. To będzie wspólne miejsce oddawania czci ludziom, którzy tam polegli”.

Białoruski prezydent zaznaczył przy tym, że wykorzystywanie tego tematu w celach politycznych jest niedopuszczalne. „Dlaczego depczemy po kościach i robimy z tego politykę? Poleciłem stworzyć odpowiedni memoriał, nie gigantyczny, nie twierdzę brzeską. Obecnie trwa konkurs. Zrobimy ten memoriał, być może będzie to coś w rodzaju niedużej kaplicy” – zaznaczył.

Na terenie uroczyska w Kuropatach od lat 30. XX wieku aż do pierwszych miesięcy wojny niemiecko-sowieckiej w 1941 r. NKWD mordowało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych masowych grobach spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar komuno-bolszewizmu, wśród nich są także Polacy.

Słowo Polskie na podstawie informacji PAP, 25.03.17 r.

Wkrótce ulica Kościuszki w Międzybożu?

Międzybóż jest jednym z najważniejszych punktów na mapie turystycznej obwodu chmielnickiego. Razem z pobliskim Latyczowem i oddalonym o około 120 km Kamieńcem Podolskim międzybóska forteca dopełnia obraz majestatycznych zabytków architektonicznych z czasów Korony na Podolu.

Na początku lutego w Międzybożu odbyło się „dekomunizacyjne” posiedzenie w formacie „okrągłego stołu” podczas którego w ramach realizacji odpowiedniej ustawy dyskutowano o zmianie nazw ulic i zaułków miasta, związanych z okresem komunizmu. W posiedzeniu wówczas wzięli udział deputowani do Międzybóskiej Rady Hromady, naukowcy z rezerwatu „Międzybóż” oraz przewodniczący Rady Hromady Mychajło Demkiw.

Ulice Czkałowa, Majakowskiego i inne wkrótce zostaną nazwane na cześć ukraińskich działaczy kultury i polityki. Podczas lutowego posiedzenia jeden z naukowców zaproponował nazwać którąś z ulic imieniem polskiego generała, bohatera walki o niepodległość Polski i USA Tadeusza Kościuszki. Powód ku temu jest bardziej niż oczywisty -  w latach 1790-1791 dywizja Kościuszki stacjonowała w murach fortecy w Międzybożu a nieustraszony generał wizytował tu prawie co kilka dni.

Z międzybóskim okresem życia Tadeusza Kościuszki jest związana jeszcze jedna historia, z wątkiem miłosnym. Przekazywana jest ona z ust w usta od babć do wnuczków, od ojców do synów. Okazuje się, że z Międzybożem Kościuszkę łączyła także miłość do młodziutkiej szlachcianki Tekli Żurowskiej. Lecz ta romantyczna przygoda trwała niedługo. Tekla wówczas miała tylko 18 lat a Kościuszko – 45. Ojciec odmówił słynnemu bohaterowi zezwolenia na małżeństwo ze względu na dużą różnicę wieku  oraz, co może dziwić, brak majątku, bowiem Kościuszko całe swe życie poświecił walce za Ojczyznę i nie zgromadził wówczas ani ziemi ani pieniędzy.

Posiedzenie „okrągłego stołu” w Międzybożu symbolicznie odbyło się w 270. rocznicę urodzin  Kościuszki. W ostatnich dniach marca w tej miejscowości odbędzie się ważna konferencja naukowa, trzymajmy kciuki, żeby podczas niej ogłoszono o decyzji nazwania w Międzybożu ulicy na cześć jednego z najsłynniejszych polskich bohaterów z czasów I Rzeczypospolitej.

Franciszek Miciński, 25.03.17 r.

Komunikat: Nowy system rejestracji do centrów wizowych we lwowskim i winnickim okręgach konsularnych na Ukrainie

PPWW we Lwowie. Źródło: http://lviv.multi.euOd 3 kwietnia 2017 r. w Punktach Przyjmowania Wniosków Wizowych we Lwowie, Iwano-Frankowsku, Użgorodzie, Winnicy, Chmielnickim, Żytomierzu i Czerniowcach będzie obowiązywał nowy system rejestracji na złożenie wniosku wizowego, służący szybszemu i łatwiejszemu dokonaniu rejestracji.

Warunkiem przyjęcia wniosku wizowego jest:

· w przypadku wnioskowania o wizę krajową - meldunek w odpowiednim okręgu konsularnym;
· w przypadku wnioskowania o wizę Schengen - dokument potwierdzający fakt zatrudnienia lub nauki w odpowiednim okręgu konsularnym (nie dotyczy wniosków na wizę Schengen do pracy).

Osoby zameldowane w obwodzie donieckim lub ługańskim mogą składać wnioski na wizę w PPWW we Lwowie, Iwano-Frankowsku, Użgorodzie, Winnicy, Chmielnickim, Żytomierzu i Czerniowcach, jeżeli przedstawią jeden z poniższych dokumentów:

- w przypadku wnioskowania o wizę krajową - zaświadczenie potwierdzające przesiedlenie z obwodu donieckiego lub ługańskiego;
- w przypadku wnioskowania o wizę Schengen - dokument potwierdzający fakt zatrudnienia w odpowiednim okręgu konsularnym,
- dokument potwierdzający fakt nauki w odpowiednim okręgu konsularnym,
- zaświadczenie potwierdzające przesiedlenie z obwodów donieckiego lub ługańskiego.

W celu dokonania rejestracji terminu na złożenie wniosku wizowego należy:

Krok 1: Wybrać cel wyjazdu do Polski.

Przed złożeniem wniosku o wizę należy dokładnie określić cel wizyty w Polsce:

- w przypadku pobytów krótkoterminowych (do 90 dni w ciągu kolejnych 180 dni) w celach biznesowych, turystycznych, kulturalnych, sportowych etc., należy ubiegać się o wizę Schengen;
- w przypadku pobytów długoterminowych (powyżej 90 dni w ciągu kolejnych 365) w celu odbycia studiów, podjęcia nauki, podjęcia pracy etc., należy aplikować o wizę krajową.

Niezbędne jest przygotowanie zestawu dokumentów wymaganych do ubiegania się o wizę według wybranej kategorii. Lista wymaganych dokumentów znajduje się na niniejszej stronie.

Krok 2: Opłata za usługę PPWW

Po skompletowaniu wszystkich dokumentów należy osobiście zgłosić się z paszportem zagranicznym do dowolnego oddziału Kredo Banku lub Idea Banku w celu dokonania opłaty (w przypadku rejestracji małżonka i dzieci należy mieć ze sobą ich paszporty i dokumenty potwierdzające więzi rodzinne).

Podczas dokonywania opłaty należy podać:

a. kategorię wnioskowanej wizy:

C – wiza Schengen, cel inny niż turystyka (np., biznes, kultura, sport, odwiedziny, leczenie, tranzyt, inne etc.)
T – wiza Schengen turystyka
D – wiza krajowa (praca, studia etc.)
L – Mały Ruch Graniczny (dotyczy tylko wnioskodawców aplikujących we Lwowie i Użgorodzie).
b. miejsce złożenia dokumentów
c. numer telefonu do kontaktu.

Po dokonaniu opłaty otrzymacie Państwo indywidualny kod PTN.

WAŻNE: Podanie błędnego numeru telefonu lub numeru telefonu należącego do osoby trzeciej będzie skutkowało niemożnością dokonania rejestracji, weryfikacją podanego numeru telefonu lub koniecznością rozpoczęcia procedury zwrotu opłaty.

W przypadku dokonania kilku opłat, system rejestracyjny zarezerwuje miejsce do rejestracji tylko dla pierwszej dokonanej opłaty. Jeżeli rejestracja na poprzedni kod bankowy jeszcze nie wygasła lub nie została przyznana, wszystkie kolejne opłaty nie będą brane pod uwagę, a koszt takiej opłaty zostanie zwrócony.

Krok 3: W kolejnym dniu roboczym po dokonaniu opłaty automatyczny system rejestracyjny dokona rezerwacji terminu złożenia wniosku wizowego. Ta data nie będzie wcześniej niż 7 dni od dnia dokonania opłaty. Będzie też zależała od liczby miejsc dostępnych w systemie. Operatorzy Call Center nie wpływają na wybór daty rejestracji i nie mogą zmieniać wyznaczonego przez system terminu.
Na podstawie kodu PTN będzie można sprawdzić status sprawy na tej stronie.

Krok 4: Po przydzieleniu przez system terminu złożenia wniosku wizowego, operator Call Center skontaktuje się telefonicznie w godzinach od 09:00 do 21:00, od poniedziałku do niedzieli (oprócz dni świątecznych).

Krok 5: Operator Call Center poinformuje o automatycznie zarezerwowanym terminie złożenia dokumentów w PPWW. W przypadku akceptacji proponowanej daty rejestracja zostanie potwierdzona i we wskazanym terminie należy zgłosić się do PPWW z pełnym kompletem dokumentów.

Krok 6: W przypadku, jeśli zaproponowany termin złożenia dokumentów nie będzie Państwu odpowiadał, operator Call Center odrzuci zarezerwowaną datę i poinformuje, że wkrótce zaproponowany zostanie inny termin złożenia dokumentów. Kolejny termin zostanie automatycznie wybrany przez system, nie wcześniej niż 7 dni od pierwszej zaproponowanej daty. Prosimy czekać na kolejny telefon od operatora Call Center.

Krok 7: Po ponownym nawiązaniu kontaktu telefonicznego operator Call Center poinformuje o kolejnym, automatycznie zarezerwowanym terminie złożenia dokumentów. W przypadku akceptacji terminu rejestracja zostanie potwierdzona i we wskazanym terminie należy zgłosić się do PPWW z wymaganymi dokumentami.

W przypadku ponownego odrzucenia terminu sprawa zostanie anulowana i należy zgłosić się do PPWW w celu rozpoczęcia procedury zwrotu opłaty.

Rezerwacja terminu według nowego systemu odbywa się w automatycznie. Operatorzy Call Center oraz pracownicy PPWW nie mają wpływu na wyznaczenie daty i godziny złożenia dokumentów i nie mogą dokonywać zmiany terminu. Zaproponowany termin jest potwierdzany lub odrzucany w systemie rejestracji wyłącznie na podstawie decyzji wnioskodawcy.

W przypadku wnioskowania o wizę przez rodzinę, na jeden nr telefonu można zarejestrować maksymalnie 5 osób. Każdy następny członek rodziny powinien podać własny, inny numer telefonu. Opłaty rodzinne przyjmowane są na jedną kategorię wizy i do jednego PPWW. W przypadku, gdyby członkowie rodziny wnioskowali o różne kategorie lub do różnych PPWW, prosimy o dokonanie oddzielnych opłat.

Numer telefonu, pod którym można sprawdzić przyczynę odrzucenia rejestracji, jeżeli operator nie skontaktował się w celu jej potwierdzenia, to: +380 443907953. Operatorzy nie dokonują rejestracji pod tym numerem, a ogólne informacje można uzyskać na linii Call Center.

Jeżeli po dokonaniu opłaty nie nawiązano kontaktu w ciągu 3 dni, prosimy wejść na stronę internetową i sprawdzić status kodu PTN – kliknij tu

Jeżeli status kodu jest aktywny dla rejestracji, oznacza to, że miejsce jeszcze nie zostało przydzielone i należy czekać na zmianę statusu.

W przypadku, jeśli rejestracja została zarezerwowana, prosimy czekać na telefon operatora w celu zaakceptowania rejestracji. Dodatkowe informacje można uzyskać w Call Center.

Prosimy zwrócić uwagę, że osoby, które dokonały przedpłaty przed 20.01.2017 r. mogą uzyskać termin złożenia dokumentów w dotychczasowym trybie, poprzez dokonanie samodzielnej rejestracji na stronie internetowej lub w Call Center pod numerami: +38 044 5955151; +38 032 298 44 10; + 38 032 2424564; +38 050 4193010; + 38 067 3430480; +38 093 1755503.

Procedura zwrotu opłaty

- Wnioskodawca ubiegający się o zwrot opłaty powinien osobiście stawić się w PPWW w celu złożenia prośby o dokonanie zwrotu.
- VFS Global dokonuje weryfikacji danych i przekazuje dyspozycję do banku w celu dokonania zwrotu.
- Bank po otrzymaniu dyspozycji informuje Petenta o możliwości odbioru dokonanej opłaty ze wskazaniem oddziału banku.

Słowo Polskie na podstawie informacji KG RP w Winnicy, 24.03.17 r.

Ostatnie komentarze

Gazeta "Słowo Polskie" w PDF

2017

Nr 3 (56)

Nr 2 (55)

Nr 1 (54)

2016

Nr 12 (53)

Nr 11 (52)

Nr 10 (51)

Nr 9 (50)

Nr 8 (49)

Nr 7 (48)

Nr 6 (47)

Nr 5 (46)

Nr 4 (45)

Nr 3 (44)

Nr 2 (43)

Nr 1 (42)

2015

Nr 12 (41)

Nr 11 (40)

Nr 10 (39)

Nr 9 (38)

Nr 8 (37)

Nr 7 (36)

Nr 6 (35)

Nr 5 (34)

Nr 4 (33)

Nr 3 (32)

Nr 2 (31)

Nr 1 (30)

2014

Nr 12 (29)

Nr 11 (28)

Nr 10 (27)

Nr 9 (26)

Nr 8 (25)

Nr 7 (24)

Nr 6 (23)

Nr 5 (22)

Nr 4 (21)

Nr 3 (20)

Nr 2 (19)

Nr 1 (18)

2013

Nr 12 (17)

Nr 11 (16)

Nr 10 (15)

Nr 9 (14)

Nr 8 (13)

Nr 7 (12)

Nr 6 (11)

Nr 5 (10)

Nr 4 (9)

Nr 3 (8)

Nr 2 (7)

Nr 1 (6)

2012

Nr 5 od 23.12.2012 r.

Nr 4 od 26.11.2012 r.

Nr 3 od 26.10.2012 r.

Nr 2 od 25.09.2012 r.

Nr 1 od 25.08.2012 r.

 

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą