Wiadomości z Ukrainy

Fot.: http://www.mil.gov.ua18 lutego Małgorzata Maria Gosiewska razem z przewodniczącym Donieckiej wojskowo-cywilnej administracji Pawłem Żebriwskim odwiedziła Awdijowkę, miasto na Donbasie, które dwa dni wcześniej zostało ostrzelane przez prorosyjskich terrorystów.

- Jestem pod wrażeniem, że cały naród ukraiński zjednoczył wysiłki by pomóc miejscowej ludności, która została poszkodowane wskutek ostrzałów. Pamiętajmy, że wojna na wschodzie Ukrainy toczy się tuż obok nas. Ukraina to nasz najbliższy sąsiad, kraj, który jest forpostem wartości demokratycznych Europy – zaznaczyła Gosiewska.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości podczas pobytu tuż przy linii starć wyraziła przekonanie, że z Rosją nie można się dogadać. Zatrzymać agresję, jak twierdzi, można wyłącznie wspólnym wielonarodowym wysiłkiem.

W Awdijowce polska parlamentarzystka odwiedziła centrum operacyjne Sztabu ATO, gdzie Polakom pokazano fragment pocisku wystrzelonego przez czołg T-90, wyprodukowanego w Rosji. Takie fragmenty odnaleziono w budynkach, ostrzelanych przez separatystów. Przedstawiciele Polski mają zamiar przekazać te dowody do Trybunału Międzynarodowego w Hadze.

Słowo Polskie, 20.02.17 r.

We wtorek, 21 lutego 2017 roku w gazecie „Dziennik Gazeta Prawna” pojawi się dodatek specjalny, który będzie wydawany w języku ukraińskim pod tytułem  „Prawo na co dzień”. Będą to artykuły z ważną informacją dla Ukraińców, pracujących w Polsce, która będzie dotyczyć ich praw, legalizacji pobytu i in.

„Na czterech stronach dodatku „DGP” przybliża i podpowiada, jakie prawa mają obywatele Ukrainy przebywając na terenie naszego kraju, jakie przepisy ich obowiązują, jak mogą uzyskać pomoc w trudnych sytuacjach. Wszystkie informacje zostały przez redakcję pogrupowane, usystematyzowane i w taki sposób powstało 12 najważniejszych zagadnień do poczytania w języku ukraińskim.” - podaj portal www.mediafm.net.

Jest to bardzo kolejny ważny krok dla ułatwienia gościom ze wschodu zatrudnienia się i zamieszkania w nowych warunkach. Często zdarza się, że pracownicy z Ukrainy są oszukiwane przez nieuczciwych polskich pośredników i pracodawców. Przyczyną tego jest nieznanie swoich praw jako cudzoziemców.

Mikołaj Bachur, 19.02.17 r.

Źródło: https://focus.ua/Prezydent Rosji Putin podpisał rozporządzenie o uznaniu przez RF dokumentów, nielegalnie wydawanych obywatelom Ukrainy, mieszkających na terenie okupowanego Donbasu oraz osobom bez obywatelstwa.

W taki sposób Rosja w przeciwieństwie do całej światowej wspólnoty faktycznie uznała prawomocność „paszportów”, „świadectw o zawarciu ślubu”, „metryk”, wydawanych przez struktury prorosyjskich separatystów.

Dodatkowo RF pozwoliła posiadaczom dokumentów, wydanych przez „DRL” i „ŁRL” podróżować na swój teren bez wiz.

Słowo Polskie, 18.02.17 r.

„Winnica – miasto europejskie” - taki przekaz płynie z promocyjnego wideo, przygotowanego przez organizatorów konkursu Eurowizja – 2017.

W trakcie trwającego zaledwie minutę filmu, jego widzowie mogą zawitać do różnych miast na Ukrainie, zaczynając od Kijowa. Następnie wędrują do „małego Paryżu” - Czerniowiec, później na gości czekają „stolica Karpat” - dawny Stanisławów, obecnie Iwano-Frankowsk, emocjonalny Charków, biznesowy Dnipro i morska Odessa. Autorzy klipu w momencie, kiedy pojawia się Winnica, podpisali „Welcome tu Europe” i pokazali jeden z symboli miasta – wieżę zegarową oraz centralny plac z tulipanami.

Krym w wideo promocyjnym nazwano „naszą rodziną”.

Słowo Polskie, 17.02.17 r.

 


Nuncjusz apostolski Claudio Gugerotti spotkał się z dziećmi z Awdijowki. Źródło: https://www.obozrevatel.comW ramach współpracy z funduszem „Papież dla Ukrainy” Kościół katolicki przekaże na potrzeby zrujnowanej wskutek ostrzału dokonanego przez prorosyjskich separatystów Awdijowki 200 tys. Euro.

15 lutego Awdijowkę odwiedził nuncjusz apostolski Claudio Gugerotti, który spotkał się z przewodniczącym Donieckiej wojskowo-cywilnej administracji Pawłem Żebriwskim. JE poinformował o przekazaniu pieniędzy ze specjalnego funduszu papieskiego, który ma na celu wsparcie mieszkańców Ukrainy, którzy ucierpieli wskutek rosyjskiej agresji na Krymie i Donbasie.

W 2016 roku po apelu Ojca Świętego wierni kościoła katolickiego na całym świece zebrali dla poszkodowanych w czasie wojny Ukraińców ponad 16 milionów Euro.

80 tys. Euro w ramach pomocy humanitarnej mieszkańcom Awdijowki przekazała także Litwa.

Słowo Polskie, 16.02.17 r.

Źródło: http://www.gdansk.pl/Do trzech zmniejszyła się lista uczestników przetargu na budownictwo nowoczesnego i wydajnego zakładu przetwarzania odpadów, ogłoszonego prze Lwowską Administrację Obwodową.

7 lutego zakończono zbieranie ofert, 1 marca zostanie ogłoszone, kto przejdzie do następnego etapu konkursu. Firmy „IEK” z Ukrainy (planuje wybudować fabrykę w Bronicy), „GlassWork Technology” z Czech (w pobliżu Nowego Rozdołu) oraz „Waste Management” z Polski (liczy na możliwość stworzenia przedsiębiorstwa w tym samym miejscu) przedstawią swoje propozycje komisji konkursowej.

Dwóch uczestników przetargu planuje załączyć inwestycje z innych krajów, m.in. z Polski.

Lwowska Administracja Obwodowa proponowała inwestorom trzy działki pod budownictwo zakładu przetwarzania odpadów. Po ostatniej wizycie premiera Hrojsmana jedną z nich (w pobliżu Jaworowa) przekazano Lwowskiej Radzie Miasta pod budownictwo komunalnego przedsiębiorstwa recyklingu i przetwarzania śmieci.

Słowo Polskie, 15.02.17 r.

Źródło: http://glavcom.uaBlokada dostaw węgla z okupowanego Donbasu może doprowadzić do kryzysu energetycznego na Ukrainie.

Absurdalną wydaje się sytuacja, kiedy Kijów, płacąc wynagrodzenia górnikom i pokrywając inne wydatki kopalń w okupowanej części Donbasu musi także płacić haracz separatystom za ten węgiel, kiedy on wwożony jest na teren Ukrainy, kontrolowany przez siły rządowe.

Od końca stycznia trwa blokada dostaw węgla z Donbasu, organizowana m. in. przez parlamentarzystów Wołodymyra Parasiuka i Semena Semenczenkę. Deputowani z udziałem żołnierzy z batalionów ochotniczych w taki sposób protestują przeciwko płaceniu terrorystom za węgiel, należący do Ukrainy w obawie, że te pieniądze, mogą być wydawane np. na zakup broni.

Ale istnieje drugi, mało przyjemny fakt. W obecnej chwili ukraińskie elektrociepłownie w większości są dostosowane wyłącznie do węgla z Donbasu. 13 lutego w związku z znacznym obniżeniem temperatury, co spowodowało zwiększenie zapotrzebowania na węgiel, pojawiło się ryzyko wprowadzenia stanu nadzwyczajnego w energetyce. Pełniący obowiązki szefa „Ukrenergo” Wsewołod Kowaczuk podczas posiedzenia sztabu antykryzysowego oznajmił, że węgla może wystarczyć tylko na 40 dni przy obecnych zapasach 842 tys. ton. - Kiedy zakończy się ten węgiel, to nie uda się wyeliminować ograniczenie spożycia energii poprzez wyłączanie prądu według wyznaczonego harmonogramu – powiedział Kowalczuk.

Jednym z rozwiązań mógłby stać się import węgla z Afryki, ale zorganizowanie jego dostaw może potrwać do 80 dni, co w obecnej chwili jest mało skuteczne.

Nietransparentny zakup węgla z Donbasu wywołuje masę pytań do ludzi i struktur, zaangażowanych w schematy jego dostarczania do ukraińskich elektrowni. Ale logicznym wydaje się dotrwanie do końca zimy, wykorzystując obecny model zaopatrzenia elektrowni w węgiel i już na wiosnę zacząć w trybie ekspresowym modernizować elektrownie, które w obecnej chwili niestety w większości są w rękach prywatnych i należą do koncernu Rinata Achmetowa, by można było w nim spalać inne rodzaje węgla a nie tylko antracyt.

Słowo Polskie, 14.02.17 r.

Podczas intensywnych ostrzałów ukraińskiej Awdijowki, dokonanych przez prorosyjskich separatystów w styczniu, został poważnie ranny brytyjski dziennikarz i fotograf Chris Nunn.

W niedzielę 12 lutego brytyjczyk po raz pierwszy opublikował swoje „selfie” w sieci Facebook i podziękował ukraińskim lekarzom, którzu uratowali jego lewe oko, wydalając z niego odłamek pocisku lub szkła. Prawe oko nie zostało uszkodzone i rany na twarzy, jak twierdzi sam Nunn, pojawili się wskutek rozbicia szkła i plastiku po tym, jak pocisk wleciał do mieszkania w Awdijowce, gdzie wówczas przebywał dziennikarz. Gospodyni mieszkania zginęła na miejscu. Wzrok Brytyjczykowi uratowali lekarze z Dnipra.

Chris Nunn odnalazł rodziców zabitej podczas ostrzału Oleny Wołkowej oraz inicjował akcję zorganizowania pomocy finansowej dla jej rodziny.

Słowo Polskie, 13.02.17 r.

 

Źródło: FB

Po tym jak do pokoju hotelowego  w Mińsku, gdzie nocował znany młody ukraiński pisarz i poeta Sergij Żadan, o drugiej w nocy z soboty na niedzielę wtargnęła milicja i zabrała Ukraińca na Leniński posterunek, w sprawę aktywnie włączyły się ukraińskie służby dyplomatyczne.

W paszporcie Sergija postawiono pieczątkę z zakazem wjazdu na teren Białorusi na czas nieokreślony. Po zatrzymaniu w stolicy Białorusi Żadan dowiedział się, że zakaz wjazdu na teren Rosji zobowiązuje także na terenie Białorusi i Kazachstanu bowiem te wszystkie kraje, jak okazało się, znajdują się w tej samej strefie wizowej. W 2015 roku na podstawie oskarżenia o „dotyczność do organizacji terrorystycznej” Żadanowi zakazano wjazdu na terenie Federacji Rosyjskiej.

Po kilku godzinach i osobistej interwencji ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawła Klimkina zakaz wjazdu został anulowany.

- Cieszę się, że znowu będę mógł odwiedzać Białoruś, i pogłębiać ukraińsko-białoruskie więzi kulturowe. Zobaczymy się w Mińsku w maju na koncercie. Żywe Biełaruś! - napisał Żadan na swojej stronie w sieci Facebook.

Słowo Polskie, 12.02.17 r.

 


Źródło: http://ipress.uaPrezydent Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker  dał do zrozumienia, że głównym warunkiem nadania Ukrainie drugiej puli pomocy makroekonomicznej w rozmiarze 600 milionów Euro będzie skasowanie moratorium na wywożenie ukraińskiego drewna do krajów Unii Europejskiej, wprowadzonego na okres 10 lat przez Radę Najwyższą.

- Jak tylko ukraiński rząd wniesie do parlamentu projekt ustawy o skasowanie zakazu na eksport drewna to będzie dla nas dostatecznym sygnałem dla nadanie Ukrainie 600 milionów, na które czekają Ukraińcy. To może stać się w najbliższych tygodniach – mówił w Brukseli Juncker.

Strona ukraińska jest bardziej zainteresowana w przetwarzaniu drewna na własnym terenie i przyciągnięciem inwestorów, które stworzą przedsiębiorstwa i dadzą pracę tysiącom Ukraińców na terenie państwa ukraińskiego. Premier Hrojsman już ogłosił, że w rozmowach z UE w tej sprawie dojdzie do przełomu i w zamian za „łapówkę” w rozmiarze 600 milionów Euro Ukraina nadal potwierdzi swój status „eksportera surowców” a nie gotowej produkcji.

Słowo Polskie, 11.02.17 r.

Fot.: WikipediaLwowscy historycy i społecznicy alarmują o katastrofalnym stanie byłej posiadłości Biesiadeckich przy placu Halickim (nie mylić z domem Biesiadeckiego przy ul. Czuprynky).

Unikatowy zabytek z XVIII w., który formalnie należy do Narodowego Uniwersytetu im. Franki w każdej chwili może runąć. Po raz ostatni renowacji pałacu dokonano w 1934 roku.

Po sowieckiej okupacji Lwowa w byłej prywatnej rezydencji otwarto bibliotekę. Po upadku ZSRS zbiory przeniesiono do innego miejsca.

Na odnowienie pałacu trzeba ok. 50 milionów hrywien. Władze uczelni zdołały odnaleźć pieniądze na remont dachu i wzmocnić fundamenty. Na resztę prac pieniędzy nie ma.

Lwowscy samorządowcy apelują do władz uczelni, by te albo przekazały budynek do własności komunalnej albo znalazły pieniądze na jego remont. Uczelnia odpowiada, że złożyła wniosek do międzynarodowych instytucji, opiekujących się zabytkami, w tym – do Ambasady USA ale na razie nie otrzymała od nich żadnej odpowiedzi.

Budynek przy pl. Halickim został wybudowany przez Włocha Karla Garaniego. Następnie przechodził do rąk Potockich, Komarowskich, Bielskich i Biesiadeckich.

Słowo Polskie, 10.02.17 r.

Źródło: http://ua.112.ua8 lutego odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Komisji Ukraina-NATO.

W spotkaniu uczestniczyli ambasadorzy krajów członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego, zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Mychajło Kowal, zastępca prokuratora generalnego Ukrainy Eugenij Jenin, dyrektor Narodowej Agencji Zapobiegania Korupcji Natalia Korczak i zastępca dyrektora Narodowego Biura Antykorupcyjnego Anatolij Nowak.

Główny cel posiedzenia Komisji – omówienie ostatnich wydarzeń na wschodnie Ukrainy, eskalacja działań bojowych i prowokacji ze strony prorosyjskich separatystów w Awdijowce i okolicach Mariupola.

- Sojusznicy pozytywnie ocenili tok realizacji reform antykorupcyjnych na Ukrainie. Jednocześnie zaznaczyli, że walka z korupcją jest kluczowym warunkiem dla kontynuacji dalszego wsparcia Ukrainy ze strony NATO w dziedzinie reformowania ukraińskiego sektora obronnego – czytamy w sprawozdaniu służby prasowej MSZ.

Słowo Polskie, 09.02.17 r.

Po intensywnych opadach śniegu, które przeszły przez centralną część Ukrainy w dniach 6-8 lutego, nadal pozostaje nieprzejezdna część dróg centralnych i lokalnych dróg.

Na odcinku Żytomierz-Mohylew Podolski trasy M-21 wciąż obowiązuje zakaz jazdy dla ciężarówek, drogówka wprowadziła tymczasowy zakaz ruchu na wszystkich drogach lokalnych w obwodzie winnickim do odwołania.

W Winnicy służby komunalne przez całą noc czyścili centralne ulice i podjazdy do instytucji państwowych i placówek edukacyjnych przez co większość uczniów zdołała na czas dotrzeć na naukę.

Bardzo trudna sytuacja utrzymuje się na trasie E-50, łączącej Lwów z Winnicą. Kierowcy, którzy jechali tą drogą 7 lutego, skarżyli na prawie absolutny brak specjalnej techniki, za wyjątkiem obwodnicy Chmielnickiego i Tarnopola.

Słowo Polskie, na zdjęciach sytuacja pogodowa w Winnicy stanem na ranek 8 lutego, 08.02.17 r.

 












Źródło: https://www.portalprzemyski.plRzecznik prasowy prezydenta Przemyśla Witold Wołczyk poinformował PAP, że do urzędu dotarło pismo od ambasadora Ukrainy w Polsce.

Andrij Deszczyca potwierdził w nim, że Służba Bezpieczeństw Ukrainy 26 stycznia anulowała wcześniej wydany zakaz wjazdu Roberta Chomy na Ukrainę. „W związku z powyższym proszę przyjąć wyrazy ubolewania i przeprosin za niedogodności, które powstały w trakcie podróży Pana Prezydenta na Ukrainę w dniu 17 stycznia 2017 roku” - napisał ambasador Deszczyca do prezydenta Chomy.

Deszczyca zaznaczył w piśmie, że liczy na dalszą współpracę na rzecz „dobrosąsiedzkich i partnerskich relacji ukraińsko-polskich w duchu przyjaźni, wzajemnego szacunku, co jest wspólnym dobrem i racją stanu naszych krajów i społeczeństw”.

27 stycznia ambasador Deszczyca tłumaczył, że decyzja o zakazie wjazdu Chomy na Ukrainę to była „pomyłka techniczna”. "Decyzja o zakazie wjazdu dla pana prezydenta Przemyśla Roberta Chomy została wycofana. Prezydent został o tym poinformowany. Zrobiłem to osobiście, dzisiaj z nim rozmawiałem. Pan prezydent (Choma) może wjeżdżać Ukrainę" – mówił wówczas Deszczyca.

Słowo Polskie na podstawie informacji PAP, 07.02.17 r.

Dla osiągnięcia polsko-ukraińskiego porozumienia w sprawach trudnych potrzebna jest maksymalna depolityzacja dialogu – twierdzi szef Ukraińskiego Instytutu Narodowej Pamięci Wołodymyr Wiatrowycz.

- Wszystko, co musieli dokonać politycy w tej dziedzinie, zostało zrobione już w przeszłości. Mówienie o temacie wzajemnego przebaczenia wyłącznie na poziomie politycznym – prowadzi do dyskredytacji samej idei porozumienia – mówił Wiatrowycz w wywiadzie dla ukraińskich mediów.

Szef UINP uważa, że na obecnym etapie problem można rozdzielić na dwie płaszczyzny: historycy mają kontynuować dyskusje, nawet gorące. Natomiast społeczność miałaby pracować na rzecz wzajemnego przebaczenia. Wołodymyr Wiatrowycz jest przekonany, że strony mogą dojść do porozumienia na podstawie jedynej formy porozumienia: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie, w innym wypadku nie doczekamy się rezultatów”.

Słowo Polskie na podstawie informacji Ukrinform, 06.02.17 r.

Źródło: http://lwow.strefa.plW niedzielę wieczorem (5 lutego) dwóch mężczyzn, posługujących się językiem rosyjskim, napadło i pobiło 24-letniego historyka, absolwenta Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego Oleha Hrynczuka – informuje portal ZAXID.NET.

Powodem ataku, jak twierdzi sam poszkodowany, była jego rozmowa w języku polskim przez telefon komórkowy. Według Hrynczuka dwóch młodych mężczyzn podbiegło do niego przy ul. Piekarskiej. Chuligani zaczęli grozić Olehowi w języku rosyjskim  i argumentować, używając niecenzuralnych wyrazów, dlaczego „polski język jest zły”. Po pobiciu historyka sprawcy napadu odeszli ze słowami „Bolsze, cztobi nie bałakal”.

Oleh Hrynczuk zgłosił atak na policję. Sprawą zajmuje się Łyczakowski oddział policji Lwowa. Funkcjonariusze potwierdzili, że przyjęli zażalenie o pobiciu od historyka.

- Nie uważam, że we Lwowie są przejawy polonofobii. Zawsze czułem się tutaj bezpiecznie i dzisiejsza sytuacja niczego nie zmieni – recytuje słowa Oleha Hrynczuka ZAXID.NET, powołując się na jego wpis w FB.

Słowo Polskie na podstawie informacji ZAXID.NET, 06.02.17 r.

W przeciągu pierwszych 11 dni 2017 roku Ukraina wyczerpała całą kwotę eksportu miodu do krajów Unii Europejskej – 5,2 tys. ton, 76,1 proc. kwot na pszenicę (do 960 tys. ton) i kukurydzy.

Ministerstwo rolnictwa Ukrainy prognozuje, że do połowy lutego ukraińskie przedsiębiorstwa wyczerpią także eksportowe kwoty na mięso drobiowe. - Ograniczenia na wolnocłowy eksport, wprowadzone przez Unię Europejską dla naszych przedsiębiorstw, znacznie zmniejszają ich możliwości produkcyjne. Chcielibyśmy jakoś to zmienić – powiedział minister rolnictwa Taras Kutowyj.

Słowo Polskie, 05.02.17 r.

 

Źródło: http://biz.nv.ua

31 stycznia w Chmielnickim ogłoszono o starcie nowego konkursu w ramach unijnego projektu „Stworzenie nowoczesnego modelu zarządzania regionalnym rozwojem rynku pracy w obwodzie chmielnickim”.

Startować w konkursie mogą organy władze samorządowe, przedsiębiorstwa komunalne, inne instytucje i organizacje oraz fundusze charytatywne, zarejestrowane na terenie obwodu chmielnickiego. Maksymalny koszt finansowania zwycięzców konkursu z funduszy UE stanowi 50 proc. ogólnej wartości zakupu sprzętu w celu tworzenia nowych miejsc pracy ale nie może przekroczyć 350 tys. hrywien.

Wnioski na udział w konkursie można składać do 20 lutego. Szczegóły na stronie: www.surdp.eu.

Projekty muszą być zrealizowane do lipca 2017 roku.

Słowo Polskie na podstawie informacji surdp.ue, 04.02.17 r.

 

Źródło: http://www.board.com.ua

- Separatyści wykonali  31 stycznia i 1 lutego serię ostrzałów Awdijowki z mieszkalnych dzielnic Doniecka. Kierunek lotu rakiet z BM-21 „Grad” oraz usytuowanie wyrzutni w głębi tzw. „DRL” wyraźnie świadczy, kto jest odpowiedzialny za te ataki. Jedna z wyrzutni znajduje się zaledwie 200 metrów na wschód od hipermarketu, druga – nie dalej, niż 500 metrów od szkoły – czytamy w oświadczeniu Bellingcat.

Eksperci podkreślają, że każdy ukraiński kontratak, który miałby na celu zlikwidowanie wyrzutni, z których ostrzeliwana jest Awdijówka, mógłby doprowadzić do ofiar, dlatego prorosyjscy separatyści celowo umieścili „Grady” w miejscach, gdzie aktywnie przemieszczają się cywile.

Po czwartkowych (2 lutego) ostrzałach Awdijowki zginęła miejscowa mieszkanka i pracownik Państwowej Służby ds Sytuacji Nadzwyczajnych, trzy osoby zostały ranne, w tym – zagraniczny dziennikarz.

Słowo Polskie, 03.02.17 r.

 

Zdjęcia z Doniecka, opublikowane przez Bellingcat, na których, jak twierdzą eksperci, widać lecące rakiety z wyrzutni BM-21 w kierunku Awdijowki. Źródło: rbc.ua

Polska i ukraińska części memoriału ofiarom represji stalinowskich w bykowniańskim lesie powoli odzyskują pierwotny wygląd.

Polska firma za koszty strony polskiej pracuje nad usuwaniem napisów naniesionych przez wandali na zbiorowym cmentarzu ofiar represji stalinowskich, zamordowanych w latach 1937-1941. Ekipa specjalistów pracuje przy oczyszczaniu kamienia zarówno na polskim cmentarzu wojskowym, jak i na ukraińskiej części Memoriału.

Słowo Polskie na podstawie informacji Jarosława Junko (PAP), 02.02.17 r.

 


Źródło: unn.com.uaProkuratura wojskowa Ukrainy wszczęła dochodzenie w sprawie ostrzelania nad Czarnym Morze w ukraińskiej strefie gospodarczej samolotu transportowego An-26, należącego do Ukraińskich Sił Zbrojnych.

1 lutego niedaleko okupowanych przez Rosję ukraińskich morskich platform wiertniczych został ostrzelany ukraiński samolot, który wykonywał ćwiczebne loty nad Czarnym Morzem. Jedna z kul utknęła w kadłubie transportowca, na szczęście samolot szczęśliwie wylądował a piloci nie ucierpieli.

W okolicach platform wiertniczych wówczas przebywał rosyjski kuter wojskowy, z którego mógł być ostrzelany ukraiński samolot.

- Prokuratura wojskowa prowadzi ekspertyzę w celu ustalenia typu nabojów, którymi użyto podczas ostrzału. Kula, która utknęła w samolocie to dowód. Kto strzelał dokładnie, może i nie uda się ustalić, ale strefa odpowiedzialności wyższego dowództwa RF jest w kompetencji Trybunału Międzynarodowego – zaznaczył naczelny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios.

Słowo Polskie, 02.02.17 r.

Zaczynając od 1 lutego 2017 roku Ukraina otrzymała prawo przewodniczenia w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

- W ONZ nadal będziemy wykorzystywali każdą z możliwości by bronić nasz Ukrainę przed rosyjską agresją zbrojną – napisał w Twitterze prezydent Petro Poroszenko.

Ukraina została niestałym członkiem RB ONZ w 2016 roku uzyskując poparcie ponad 2/3 głosów Zgromadzenia Ogólnego. Mandat niestałego członka RB ONZ będzie przysługiwał Ukrainie przez rok.

Wcześniej na czele Rady Bezpieczeństwa stała Szwecja. W marcu w miejsce Ukrainy przyjdzie Wielka Brytania.

Słowo Polskie, 01.02.17 r.

 

Stały przedstawiciel Ukrainy w ONZ Wołodymy Jelczenko. Źródło: Reuters

- Żołnierze Armii Czerwonej, którzy podczas II wojny światowej z 22 czerwca 1941 roku do 8 maja 1945 roku byli więzieni przez Niemców jako jeńcy wojenni, mogą otrzymać jednorazową kompensację w rozmiarze 2500 Euro – informuje Ambasada Niemiec na Ukrainie.

- Byliście więzieni jako radziecki żołnierz przez Niemców? Wtedy macie prawo na zapomogę pieniężną jako znak uznania i kompensacji za cierpienia, których doświadczyliście – czytamy w komunikacie.

Decyzja o wypłatach kompensacji pieniężnych byłym radzieckim więźniom niemiecki Bundestag uchwalił 21 maja 2015 r.

Wnioski można składać do 30 września 2017 r.

Słowo Polskie, 31.01.17 r.

 

Źródło: http://www.polskieradio.pl/

Źródło: UNIANCoraz więcej chętnych dołącza się do akcji #22pushupchallenge, polegającej na wykonywaniu 22 pompek w ciągu 22 dni w celu przywrócenia uwagi społeczeństwa do problemów psychologicznych żołnierzy, powracających z wojny na Donbasie.

W przedostatnim dniu stycznia do akcji dołączyło się 2017 kadetów Charkowskiego Uniwersytetu Sił Powietrznych (na zdjęciu). Pobili rekord ustanowiony kilka dni wcześniej przez 700 wychowanków Narodowej Akademii Wojsk Lądowych im. Piotra Sahajdacznego w Kijowie.

W sieci Facebook szerzy się fala wideo, na których pompki na znak poparcia dla kombatantów ATO wykonują nie tylko osoby dorosłe lecz także młodzież a nawet dzieci. #22pushupchallenge przyszedł na Ukrainę z USA. Zainicjowano go z powodu smutnej statystyki samobójstw wśród amerykańskich kombatantów, którzy brali udział w operacjach w Iraku i innych krajach. Departament ds Kombatantów oświadczył, że codziennie dobrowolnie skracają swoje życie 22 byłych żołnierzy. Warunkiem sztafety jest robienie 22 pompek w ciągu 22 dni.

Słowo Polskie, 30.01.17 r.

Źródło: http://portal.lviv.uaPodczas piątkowego (27.01) posiedzenia żytomierskiej Rady społecznej burmistrz miasta Sergij Suchomłyn zwrócił się do jej członków o zdanie w sprawie przyjmowania śmieci ze Lwowa, zaznaczając, że to pytanie prawdopodobnie trafi do porządku dziennego Rady Miasta.

Część członków Rady społecznej kategorycznie odrzuciła możliwość udzielenia pomocy Lwowowi, motywując to zaciągnięciem przez lwowskie władze kredytu EBRR na budownictwo fabryki przetwarzania odpadów. Proces budowy prawdopodobnie ma zakończyć się już za 2,5 roku.

W wypadku zgody większości deputowanych do RM na przyjmowanie ciężarówek ze śmieciami ze Lwowa, jak twierdził Suchomłyn, one będą bardzo szczegółowo sprawdzane – z udziałem specjalistów i działaczy społecznych.

- Mamy list od Sadowego i mieszkańców Lwowa. Z jednej strony chciało by się podać rękę i pomóc, bo nie wiadomo, w jakiej sytuacji jutro okaże się Żytomierz. Z innej strony nasze miasto może mieć własną pozycję i nie zgodzić się na przyjmowanie tych śmieci. Zdecydują radni – powiedział Suchomłyn.

18 stycznia drogówka zatrzymała w obwodzie żytomierskim pięć ciężarówek, które wiozły śmiecie ze Lwowa. Burmistrz Lwowa Andrij Sadowyj obiecał, że spróbuje dowiedzieć się, dlaczego samochody z lwowskimi śmieciami zatrzymują na Żytomierszczyźnie.

Słowo Polskie, 29.01.17 r.

Źródło: http://lb.ua- Służba Bezpieczeństwa Ukrainy podjęła odpowiedzialną decyzję o skasowaniu zakazu wjazdu dla prezydenta Przemyśla Roberta Chomy. Strona ukraińska pozytywnie oceniła sposób oceny antyukraińskich marszy, którą dawał Choma. My rozumiemy, że fakt zakazu wjazdu dla prezydenta Przemyśla aktywnie wykorzystywała tzw. „trzecia strona” w celu pogorszenia stosunków między Polską a Ukrainą – oświadczyła na swojej stronie w FB rzeczniczka SBU Olena Gitlańska.

Zgodnie z doniesieniami mediów w sytuację z zakazem wjazdu dla Chomy osobiście zaingerował prezydent Petro Poroszenko. O ograniczeniach odnośnie własnej osoby prezydent Przemyśla dowiedział się podczas przekraczania granicy, jadąc do Lwowa na spotkanie opłatkowe. 18 stycznia polska Ambasada skierowała do ukraińskiego MSZ prośbę o wyjaśnienie danej sytuacji. Krytyka wobec zakazu wjazdu dla Chomy, którego potraktowano w pierwszej kolejności, jako przedstawiciela polskich władz, popłynęła ze wszystkich stron, także – od wiceszefa polskiego MSZ Dziedziczaka.

Słowo Polskie, espreso.tv, 28.01.17 r.

Ostatnie komentarze

Gazeta "Słowo Polskie" w PDF

2017

Nr 1 (54)

2016

Nr 12 (53)

Nr 11 (52)

Nr 10 (51)

Nr 9 (50)

Nr 8 (49)

Nr 7 (48)

Nr 6 (47)

Nr 5 (46)

Nr 4 (45)

Nr 3 (44)

Nr 2 (43)

Nr 1 (42)

2015

Nr 12 (41)

Nr 11 (40)

Nr 10 (39)

Nr 9 (38)

Nr 8 (37)

Nr 7 (36)

Nr 6 (35)

Nr 5 (34)

Nr 4 (33)

Nr 3 (32)

Nr 2 (31)

Nr 1 (30)

2014

Nr 12 (29)

Nr 11 (28)

Nr 10 (27)

Nr 9 (26)

Nr 8 (25)

Nr 7 (24)

Nr 6 (23)

Nr 5 (22)

Nr 4 (21)

Nr 3 (20)

Nr 2 (19)

Nr 1 (18)

2013

Nr 12 (17)

Nr 11 (16)

Nr 10 (15)

Nr 9 (14)

Nr 8 (13)

Nr 7 (12)

Nr 6 (11)

Nr 5 (10)

Nr 4 (9)

Nr 3 (8)

Nr 2 (7)

Nr 1 (6)

2012

Nr 5 od 23.12.2012 r.

Nr 4 od 26.11.2012 r.

Nr 3 od 26.10.2012 r.

Nr 2 od 25.09.2012 r.

Nr 1 od 25.08.2012 r.

 

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą