Wiadomości z Ukrainy

Sekretarz rosyjskiej placówki dyplomatycznej we Lwowie Sergiej Mańko zdementował wiadomości ukraińskich mediów o podjęciu przez Moskwę decyzji o zamknięciu tego konsulatu.

- Jak zwykle przyjmujemy petentów prawie z połowy Ukrainy, konsul generalny Oleg Astachow jest na miejscu, w swoim gabinecie – powiedział Mańko w piątek rano.

Jego słowa potwierdził także rzecznik ukraińskiego MSZ Euhen Perebyjnis, który nie otrzymał żadnego listu z Kremla w tej sprawie.

Dzień wcześniej lwowscy „swobodowcy” podczas posiedzenia Rady Miasta zwrócili się do prezydenta Poroszenki z wymogiem zamknięcia rosyjskiego konsulatu. Podobną prośbę wystosował także charkowski „Euromajdan” w stosunku do KG RP FR w ich mieście.

Wbrew opinii wielu mieszkańców Federacji Rosyjskiej, placówka dyplomatyczna tego państwa we Lwowie ani razu nie została ostrzelana „z granatników”, jak mówi się w słynnej lwowskiej anegdocie. Lwów – to multietniczne środowisko, w którym mieszka duża rosyjska wspólnota, przodkowie której zostali przesiedleni do Lwowa po exodusie narodu polskiego po II wojnie światowej.

Słowo Polskie, 30.01.15 r.

Źródło - newsmir.infoOd początku stycznia na Ukrainie trwa wydawanie paszportów zagranicznych nowego wzorca – biometrycznych, zawierających dane, które pozwalają zidentyfikować tożsamość na podstawie cech ciała.

Szczęśliwi mieszkańcy Ukrainy już zdążyli otrzymać pierwsze takie paszporty, które w przyszłości pozwolą jeździć do krajów Unii bez wiz, lecz pojawił się następujący problem – zagraniczne placówki dyplomatyczne na terenie tego państwa nie zostały odpowiednio poinformowane przez ukraiński resort spraw zagranicznych lub wewnętrznych o nowych dokumentach, wskutek czego wklejanie wiz do nowych paszportów nie jest na razie możliwe.

Ukraińska służba migracyjna, która jako jedyna ma prawo na wydawanie takich paszportów, twierdzi, że informowanie konsulatów nie leży w jej kompetencji. Zapewne ta dziwna sytuacja powinna w przeciągu kilku następnych tygodni się wyjaśnić. Bo na razie nowy paszport jest prawie bezużyteczny bez wklejonej wizy.

Wprowadzenie nowych paszportów biometrycznych było jednym z podstawowych warunków skasowania wiz do UE dla obywateli Ukrainy. Prezydent Poroszenko, który jako pierwszy otrzymał taki dokument twierdzi, że pozytywna decyzja może być podjęta już w maju bieżącego roku podczas szczytu w Rydze. Polski resort spraw zagranicznych jest mniej optymistyczny i prognozuje zniesienie wiz pod końca roku lub na początku następnego.

Słowo Polskie, 30.01.15 r.

Źródło - unian.uaW wywiadzie dla TVP Info minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna ogłosił o szczegółowym przyjrzeniu się sytuacji Polaków, mieszkających w Mariupolu i okolicach tego miasta.

Wygląda na to, że postawa polskiego rządu wobec „jednorazowej” akcji ewakuacji Polaków z Donbasu może ulec zmianie w wypadku potwierdzenia faktów bezpośredniego zagrożenia życia dla osób polskiego pochodzenia, mieszkających na terenach, atakowanych i ostrzeliwanych z rakiet przez oddziały prorosyjskich separatystów.

Zanim zostanie podjęta ostateczna decyzja przez polski rząd, Mariupol 29 stycznia odwiedza Konsul Generalny RP w Charkowie Stanisław Łukasik. Spotka się na miejscu z prezesem Polsko-Ukraińskiego Stowarzyszenia Kulturalnego Andrzejem Iwaszkiem oraz innymi miejscowymi Polakami w celu weryfikacji doniesień, rozpowszechnionych przez polskie środki masowego przekazu, w tym redakcję „Słowa Polskiego”.

Jak pisaliśmy wcześniej, nie wszyscy etniczni Polacy, mieszkający na Donbasie, mogli skorzystać z propozycji polskiego rządu ewakuowania się do historycznej ojczyzny, bowiem nie byli o niej poinformowani. Podobnego traktowania pragnie także kilka polskich rodzin z Krymu, okupowanego przez Rosję. Część Polaków z Mariupola już zaplanowała opuszcić miasto w obawie przed następnymi ostrzałami z rosyjskich rakiet. Donbas opuszczają także polskie rodziny, mieszkające w Granitnym i Telmanowie. Uciekają na Podole - do Latyczowa.

Więcej na temat: Kolejne listy z Donbasu z wołaniem o pomoc; Niedokończona sprawa; Rosyjskie władze na Krymie zmuszają polskich zakonnic i księży do opuszczania półwyspu; „Podwodne kamienie” ewakuacji Polaków z Donbasu

 

 

Słowo Polskie, 29.01.15 r.

Źródło - radio24.uaW pierwszym głosowaniu po pozbawieniu Rosji prawa głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy (PACE) członkowie rosyjskiej delegacji nadal usilnie próbowali wciskać przyciski, podejrzewając, że sprzęt mógł po prostu się popsuć.

Zdarzyło się to w trakcie omówienia piątej i czwartej poprawek do rezolucji ws ingerowania Rosji w sprawy wewnętrzne Ukrainy. Inni członkowie PACE zaczęli się śmiać z tego, że Rosjanie wciąż ufają, że zaszła jakaś techniczna pomyłka.

Decyzją zimowego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Federacja Rosyjska została pozbawiona prawa głosu do kwietnia. Tę decyzję poparło 160 deputowanych. Oburzeni

Rosjanie zadeklarowali, że zawieszają swój udział w PACE do końca 2015 roku.

Słowo Polskie, 29.01.15 r.

 

Źródło - unian.ua

27 stycznia runęły dwa kolejne pomniki wodza proletariatu Włodzimierza Ulianowa Lenina – w Zaporożu i Berdiańsku w południowo-wschodniej części Ukrainy.

Zaporoscy antykomuniści zwalili pomnik około godziny 21.00, w Berdiańsku na placy Przymorskim podobna akcja z „dekomunizacji” odbyła się kilkoma godzinami wcześniej.

- Faktycznie pomnik w Zaporożu nie był zniszczony, tylko zdemontowany. Trochę uszkodziła się jedna z rąk wodza. Świadkowie twierdzą, że zrobili to ludzie w kominiarkach, nie wiadomo, kto to dokładnie był – poinformował dyrektor departamentu kultury, turystyki i narodowości zaporoskiej administracji obwodowej, Władysław Moroka.

Zaporoski Lenin znajdował się na liście pamiątek, rekomendowanych do likwidacji przez ukraiński Instytut Narodowej Pamięci.

Słowo Polskie, 28.01.15 r.

Źródło - uainfo.org271 deputowanych poparło rezolucję uznającą Federację Rosyjską za państwo – agresora. Zrobili to prawie rok po rosyjskiej inwazji na Krymie. Rada Najwyższa już zwróciła się z prośbą o poparcie deklaracji do ONZ, PE i Rady Europy.

- Tak nie może trwać nadal. W przeciągu ostatnich dwóch tygodni w wyniku ataków separatystów, wspieranych militarnie przez Rosję, w Wołnowasze, Doniecku i Mariupolu zginęło 50 cywilów – skomentowała projekt uchwały deputowana Samopomocy Anna Gopko.

Podobne zdanie ma Jurij Łucenko z Bloku Piotra Poroszenki. Według niego sytuacja na Donbasie w ostatnich tygodniach znacznie się pogorszyła, pokazał parlamentarzystom dwie legitymacje wojskowe Sergiejewa z Dagestanu – rosyjską i DRL - Właśnie tak Rosja robi „wojnę domową”, sądząc z dokumentów, które znajdują się przy ciałach zabitych okupantów – dodał.

W poniedziałek ukraiński rząd podjął decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na Donbasie, we wszystkich innych regionach Ukrainy ogłoszono stan podwyższonej bojowej gotowości.

Słowo Polskie, 27.01.15 r.

Źródło - wiadomosci.dziennik.pl

Polscy żołnierze mogą wziąć udział w uregulowaniu konfliktu na wschodzie wyłącznie w ramach misji pokojowej ONZ lub UE.

27 stycznia w wywiadzie dla stacji radiowej RMF polski generał Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej zdementował fakt istnienia możliwości wysłania żołnierzy WP na wschód Ukrainy w celu walki z prorosyjskimi terrorystami i regularnymi oddziałami armii rosyjskiej: „Nie ma ani takich zamiarów, ani planów. Jeżeli będzie przeprowadzona międzynarodowa misja pokojowa pod egidą ONZ lub Unii Europejskiej, to oczywiście – weźmiemy w niej udział”.

Generał zaznaczył, że wysyłanie Polaków na wojnę na Ukrainie przeczy polskiemu ustawodawstwu.

- Nie chodzi o to, że boimy się (Rosji). Chodzi przede wszystkim o odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Nie ma sensu ryzykować, nie ma sensu robić to, co nie przyniesie efektu ale przeniesie ogromne zagrożenia – powiedział gen. Koziej.

Poza tym, jak twierdzi generał – Ukraina dotychczas nie zwróciła się do Polski z prośbą wysłania jej przedstawicieli dla udziału w jakiejkolwiek misji międzynarodowej.

Na podstawie informacji unian.ua

Źródło - dt.uaPrzez własną trudną sytuację finansową Federacja Rosyjska odmówiła samozwańczej Republice Naddniestrzańskiej nadania kolejnej transzy pomocy finansowej potrzebnej Tyraspolu dla wypłat emerytur i innych świadczeń socjalnych.

Dyrektor mołdawskiego Centrum badań strategicznych Anatolij Caran poinformował, że nieuznawana przez inne państwa republika liczyła na 100 mln USD. To, że władze Naddniestrza nie mają czym zatkać dziury w budżecie, informowały poprzednio wszystkie światowe media. Rosja skrytykowała loty czarterami prezydenta Naddniestrza Eugena Szewczuka i zesłała się na własne problemy finansowe, spowodowane europejskimi i amerykańskimi sankcjami.

Stanem na styczeń 2015 roku Republika Naddniestrzańska jest winna Rosji  5 mlrd USD za gaz. Gospodarka tego regionu znajduje się w najgorszym stanie od czasu rozpadu ZSRS. Większość przedsiębiorstw pracuje na 20% swoich możliwości, utrzymując się od bankructwa wyłącznie dzięki bardzo tanim albo darmowym rosyjskim surowcom energetycznym (właścicielem elektrowni wodnej, która dostarcza 80% energii elektrycznej do Naddniestrza też jest Rosjanin). Znaczną część małego i średniego biznesu w Naddniestrzu kontroluje skorumpowana spółka „Szeryf”, która dorobiła się majątku na kontrabandzie spirytusu i papierosów.

Pod koniec roku nawet rosyjscy inwestorzy zaczęli uciekać z regionu przez zmniejszenie stopnia rentowności ich biznesu oraz zmiany stosunku Moskwy do władz republiki. Świadczy o tym pozycja rosyjskiego oligarchy Aliszera Usmanowa, który planuje sprzedać swoje przedsiębiorstwo metalurgiczne w Rybnicy. Taki sam los czeka fabrykę eternitu w Rybnicy. Te dwa zakłady zapewniały pracę dla znacznej ilości mieszkańców miasta i ich zamknięcie grozi humanitarną katastrofą – konstatują władze w Tiraspolu.

Słowo Polskie, 26.01.15 r.

O tym, że 100. Lwowska dywizja 60 Armii 1. Ukraińskiego frontu otwierała bramę głównego obozu w Auschwitz oraz zobaczyć zdjęcia z natarcia na resztki nazistowskich wojsk w sąsiednim obozie Birkenau, główny udział w którym wzięła 107. Krzemieniecka dywizja pod dowództwem połtawczanina Wasyla Petrenki, można będzie odwiedzając wystawę dokumentów i zdjęć pt. „Obóz koncentracyjny Auschwitz - Ukraiński wymiar”, poświęconych Ukraińcom więzionym w Auszwitz i wyzwolicielom obozu.

Uroczyste otwarcie wystawy odbędzie się w Kijowie w 70. rocznicę jego uwolnienia – 26 stycznia o 12.00 w Narodowym Muzeum Wojny Ojczyźnianej (ul. Ławrska 24).

Około 300 eksponatów opowiedzą o ukraińskich więźniach nazistowskiego obozy zagłady i żołnierzy Pierwszego Ukraińskiego frontu, którzy uwalniali obóz. Wystawa „Obóz koncentracyjny Auschwitz - Ukraiński wymiar” stanie się pierwszym w cyklu upamiętnień 70-lecia zakończenia II wojny światowej.

Wszystkie przedstawione dokumenty, rzeczy osobiste więźniów, broń i zdjęcia pochodzą z Narodowego Muzeum Wojny Ojczyźnianej w Kijowie i Muzeum Narodu Żydowskiego i Holokaustu w Dniepropietrowsku.

Wśród eksponatów można będzie zobaczyć rysunki i szkice grafika 1. Ukraińskiego frontu – kijowskiego Żyda Zinowija Tołkaczowa, który, jako jeden z pierwszych zobaczył Auschwitz po wyzwoleniu. Przerażony bestialstwem Nazistów stworzył serię szkiców „Oświęcim” i „Kwiaty Oświęcimia”.

W otwarciu wystawy wezmą udział minister kultury Ukrainy Wiaczesław Kyrylenko, prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodumur Wiatrowicz, dyrektor Instytutu Historii Ukrainy NAN Wiaczesław Smolij i inni.

Eksperci uważają, że wśród 1,3 miliona osób, które trafiły do Auschwitz-Birkenau, było 15 tysięcy Ukraińców – jeńców wojennych, deportowanych za sprzeciw niemieckim władzom lub uciekinierów z prac przymusowych w III Rzeszy.

Słowo Polskie, 25.01.16 r.

30 osób zginęło, około 100 mieszkańców miasta zostało rannych wskutek ostrzału lewej strony miasta przez systemy rakietowe BM-21 „Grad” separatystów. W wielu domach wybito szyby w oknach, spaliło się kilka samochodów. Jedna rakieta trafiła na teren Rynku Kijowskiego, wskutek czego spłonęli kioski i sklep „Dziecięcy Świat”.

Ostrzał dzielnicy „Wschodnia” rozpoczął się według danych Ministerstwa Spraw Nadzwyczajnych około 9.00 czasu kijowskiego. Przez jakiś czas tam nie działały telefony komórkowe i wyłączono dostawy prądu i wody.

- Nie wierzę, że ten ostrzał był przypadkowy – mówi przebywający i mieszkający w chwili ostrzału mariupolski Polak Andrzej Iwaszko - Rakiety doleciały daleko w głąb miasta, mało prawdopodobne, że „zaniosło ich tutaj wiatrem”, jak piszą niektóre media.

W 450-tysięcznym Mariupolu mieszka obecnie około 700 osób polskiego pochodzenia.

Słowo Polskie, 24.01.15 r., Foto - 0629.com.ua

 




 


Andrzej Duda. Źródło - wprost.plKandydat na prezydenta Polski od Prawa i Solidarności Andrzej Duda nie odrzuca możliwości wysłania na Ukrainę polskich oddziałów wojskowych jako pomocy militarnej w walce z prorosyjskimi terrorystami i rosyjską armią na wschodzie tego państwa. Dzień wcześniej podobną tezę poparł były poseł, działacz „Solidarności” Zbigniew Bujak.

Prezydent Bronisław Komorowski już nazwał słowa Bujaka „niepoważnymi”, motywując to, że Polska nie może samodzielnie rozważać taką decyzję, oddzielnie od UE i NATO, którego członkiem ona jest.

Zbigniew Bujak wyraził swoją osobistą opinię, mówiąc, że „sąsiadowi, który prowadzi wojnę z naszym wspólnym wrogiem, wrogiem śmiertelnym, trzeba pomagać”. Zaproponował wykorzystać w tym celu wspólną ukraińsko-polsko-litewską brygadę UkrPolLitBryg.

- PiS zawsze ciągnęło do wojny - miała powiedzieć premier Ewa Kopacz, zapewniając, że słyszała od kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudy, iż Polska powinna wysłać żołnierzy na Ukrainę. PiS zapowiada pozew przeciwko premier, motywując go tym, że dokładnie Duda powiedział następujace zdanie: "Pamiętajmy o tym, że jeżeli już, to Polska mogłaby udzielić wsparcia, należałoby to rozważyć, to jest bardzo poważna decyzja, trzeba by się nad nią dobrze zastanowić", w którym nie ma ani słowa o zachęcaniu do wysyłaniu Polaków na wojnę na wschodzie Ukrainy.

Kolejne wybory prezydenckie mają odbyć się w Polsce latem bieżącego roku.

Słowo Polskie, 23.01.15 r.

Święto Sobornosti (jedności) w roku 2015 obchodzone było na Ukrainie znacznie skromniej, niż w latach ubiegłych. Z powodu wojny na wschodzie i trudnej sytuacji finansowej administracje obwodowe ograniczają się wyłącznie do krótkich wieców i odznaczeniu aktywnych członków społeczeństwa medalami i dyplomami.

W Winnicy oprócz tradycyjnego spotkania w Filharmonii Winnickiej, mieszkańcy miasta i obwodu wzięli udział w otwarciu pomnika bohaterom Niebiańskiej Sotni na Placu Europejskim (d. Kozickiego). W uroczystości wzięło udział blisko 1000 osób – przedstawiciele władz, mniejszości narodowych, winniczanie i goście miasta oraz duchowieństwo – bracia kapucyni z kościoła Matki Boskiej Anielskiej, duszpasterze z cerkwi auto-kefalicznej, prawosławnej kijowskiego i moskiewskiego patriarchatu, grecko- katolickiej oraz jeden rabin. Cierkiew prawosławna patriarchatu moskiewskiego była reprezentowana zaledwie przez dwóch księży, jeden z których – Wiktor Czwerkun zaapelował, do wszystkich chrześcijan by zjednoczyli się, nie zważając na obrządek czy konfesję. Ojciec Wiktor często wyjeżdża do strefy ATO i sprawuje opiekę duszpasterską, jako kapelan w jednym z batalionów ochotniczych, wykazując się postawą odmienną od większości innych „batiuszek”.

Po odsłonięciu przez p.o. burmistrza Winnicy Serhija Morgunowa i przewodniczącego administracji obwodowej Dmytra Olijnyka pomnika, przedstawiającego spadającą z nieba jaskółkę, jako symbol zamordowanych na Majdanie patriotów Ukrainy, duchowieństwo odprawiło krótkie nabożeństwo w intencji ojczyzny i ofiar konfliktu na wschodzie.

Kolejna część uroczystości odbyła się w Filharmonii Winnickiej, gdzie członków ATO i woluntariuszy nagrodzono dyplomami za patriotyczną postawę wobec trudnej sytuacji w ukraińskim wojsku po upadku reżimu Janukowicza. Na koniec wszyscy obecni na sali wysłuchali koncertu z udziałem zespołów artystycznych z całego obwodu winnickiego.

Słowo Polskie, 22.01.15 r.


20 stycznia Służba Bezpieczeństwa rozpoczęła kontrterrorystyczne przedsięwzięcia na całym terenie Ukrainy. 27. brygada Gwardii Narodowej wzmocniła siły ukraińskiej Straży Granicznej w rejonie ukraińsko- mołdawskiej granicy w segmencie naddniestrzańskim.

Wprowadzenie dodatkowych oddziałów wojska ma zapobiec wypadkom nielegalnego przekroczenia granicy, zbrojnym konfliktom i innym prowokacjom.

Słowo Polskie, 21.01.15 r.

Źródło - nowahistoria.interia.plW wywiadzie dla Polskiego Radia minister spraw zagranicznych Polski Grzegorz Schetyna konstatował, że w wyzwoleniu więźniów niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau olbrzymia zasługa jest ukraińskich żołnierzy Armii Czerwonej Pierwszego Ukraińskiego Frontu.

Odpowiadając na pytanie - dlaczego Polska nie zaprosiła rosyjskiego prezydenta na uroczystości z okazji 70. rocznicy zwolnienia obozu, polski minister przypomniał, że organizacją obchodów zajmowało się Muzeum Oświęcimia oraz Międzynarodowa Rada Oświęcimia. Żaden urzędnik czy prezydent nie otrzymał personalnego zaproszenia. Według Schetyny – władze rosyjskie same zdecydowały, że na uroczystości nie pojedzie Putin: „Może lepiej powiedzieć, że to Pierwszy Ukraiński Front i Ukraińcy w te styczniowe dni otwierali bramy obozu?”.

Ukrainę na uroczystościach, które odbędą się 27 stycznia, będzie reprezentował prezydent Petro Poroszenko.

Według różnych danych w niemieckim obozie zagłady Auschitz-Birkenau naziści zamordowali ponad 3 miliony ludzi, znaczną część z nich stanowili Żydzi.

Słowo Polskie, 21.01.15 r.

Ewa Kopacz i Ambasador RP Henryk Litwin uszanowali na Chreszczatyku pamięć Niebiańskiej Sotni. Foto: Krzysztof Berenda, RMF FM19 stycznia upłynął w Kijowie pod znakiem Orła Białego i biało-czerwonej flagi. Liczna polska delegacja na czele z pani premier Ewą Kopacz przeprowadziła w ukraińskiej stolicy szereg rozmów z szefem ukraińskiego rządu Jaceniukiem i ukraińskim prezydentem Poroszenką, dotyczących polsko-ukraińskiej współpracy i sytuacji na Donbasie.

Kopacz przyjechała do Kijowa nie tylko z obietnicami lecz także z prośbą – by Ukraina zniosła embarga na polskie towary, zwłaszcza produkcję rolnictwa.

Razem z pani premier na Ukrainę przybyło kilku ministrów i zastępców ministrów. Podczas wspólnych rozmów Polska zaoferowała pomoc w modernizacji ukraińskich elektrowni w celu dostosowania ich do spalania wszystkich rodzajów węgla kamiennego a nie tylko z Donbasu, stypendiach dla studentów z Ukrainy, udzielenia kredytu w rozmiarze 100 mln Euro w celu wsparcia małego i średniego biznesu na Ukrainie.

Z kolei Jaceniuk po spotkaniu z Kopacz podkreślił, że Europa mówi jednym głosem, wspierała i nadal będzie wspierać Ukrainę wobec agresji rosyjskiej. Ukraina walczy nie tylko o swoje bezpieczeństwo, ale o pokój i bezpieczeństwo całej Europy - oświadczył premier Ukrainy.

Słowo Polskie, 20.01.15 r.

Źródło - kuriergalicyjski.com

Konsul Generalny RP we Lwowie Jarosław Drozd poinformował o podjęciu przez ukraiński Gabinet (Radę) Ministrów pozytywnej decyzji o przekazaniu polskiej wspólnocie miasta działki na której znajduje się budynek, który wkrótce ma stać się nowym centrum kultury polskiej we Lwowie – Dom Polski.

Na spotkaniu, poświęconym podpisaniu odpowiedniego protokołu, byli obecni prezes „Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej” Emil Legowicz, prezes „Federacji Organizacji Polskich” na Ukrainie Emilia Legowicz, prezes „Towarzystwa Kultury Polskiej i Integracji Europejskiej. Dom Polski” - prof. Mieczysław Grzegocki, prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Łongin Komołowski, duchowieństwo, dyplomaci i inni.

Przedstawiciel „Wspólnoty Polskiej” zadeklarował pomoc w dofinansowaniu remontu Domu Polskiego we Lwowie. W wielu krajach świata ma być ogłoszona zbiórka pieniędzy na ten cel.

Na podstawie infomacji www.kuriergalicyjski.com, 19.01.15 r.

 

Źródło - http://ngp-ua.info

Sześć polskich miejscowości są miastami partnerskimi Kamieńca Podolskiego. Najaktywniej włączyły się w akcję wsparcia dla ukraińskich żołnierzy z Kamieńca, walczących na Donbasie oraz przesiedlonych tutaj uciekinierów ze strefy ATO samorządy i mieszkańcy Głogowa i Częstochowy.

18 stycznia z Głogowa nadeszła pomoc w postaci ciepłych kurtek, spodni, śpiworów oraz środków higieny. Ponad 300 kg pomocy zostaną rozdysponowane pod kontrolą zastępcy burmistrza Kamieńca Podolskiego Wasyla Sukacza przez woluntariuszy i organizacje pozarządowe, wspierające ukraińskie wojsko i przesiedleńców.

Na razie pomoc humanitarna czeka na specjalne pozwolenie od Ministerstwa Polityki Socjalnej na terenie magazynów spółki „Kamieniec Podolski- Wisbaden”.

- Czekamy także na podobne wsparcie ze strony polskiego miasta Częstochowa – poinformował Wasyl Sukacz – Jak tylko jego samorząd uchwali pozytywną decyzję w tej sprawie, od razu ta pomoc ruszy w kierunku Kamieńca.

Franciszek Miciński, Słowo Polskie, 19.01.15 r.

W Kijowie, Charkowie, Lwowie, Winnicy i innych miastach odbyły się Marsze Solidarności i Pokoju a także akcje protestacyjne „Je suis Volnovakha”. Najliczniejszy więc z udziałem ponad 20 tys. uczestników odbył się w Kijowie. Do niego dołączył także prezydent Poroszenko z rodziną.

W Winnicy tradycyjne zebranie aktywnej części miejscowej społeczności odbywa się w niedzielę o 12.00. Tym razem wesprzeć Ukraińców na wschodzie oraz zaprotestować przeciwko terrorowi ze strony prorosyjskich separatystów na centralny plac Winnicy (przy ul. Teatralnej) przyszło blisko pół tysiąca osób. Trzymając w ręku kartki z napisami „Je suis Volnovakha” deklarowali poparcie dla szybszego zakończenia ATO i apelowali do prezydenta, by pozwolił ukraińskim żołnierzom na wschodnie nie tylko na obronę lecz także na szerszej skali ofensywę.

W trybie „wolnego mikrofonu” jeden z aktywistów podarł zdjęcie byłego burmistrza Winnicy, dziś przewodniczącego Rady Najwyższej Wołodymyra Hrojsmana oraz prezydenta Petra Poroszenki. Ten gest wzbudził niezadowolenie u wielu uczestników akcji, zaczęły się przepychanki, przerwane za pomocą wykonania hymnu Ukrainy.

Słowo Polskie, 18.01.15 r.

 

Źródło - politobzor.net

O tym ogłosił w wywiadzie dla „Ukrainy dyplomatycznej” Ambasador Białorusi na Ukrainie Walentyn Welyczko.

- Wspieramy Ukrainę, jako państwo suwerenne w ramach Konstytucji, która nie przewiduje żadnej federalizacji. Białoruski rząd oraz nasi dyplomaci nigdy nie mówili o starej czy nowej władzy. To wewnętrzna sprawa narodu ukraińskiego – zaznaczył Ambasador.

Poparcie dla Ukrainy wyraził także podczas grudniowej wizyty do Kijowa białoruski prezydent Łukaszenko. Nie zważając na światową opinię o nim, jako dyktatorze i autorytarnym przywódcy, całkowicie uzależnionym od Putina, białoruski prezydent otwarcie obwinił Rosję w aneksji Krymu i poparciu dla DRL i ŁRL.

Słowo Polskie, 17.01.15 r.

Źródło - job-sbu.org

16 stycznia Rada Najwyższa przyjęła na rozpatrzenie projekt dokumentu pod nr 1776, mającego na celu wniesienie zmian do ukraińskiej konstytucji w celu skasowania imunitetu (uchylenia od odpowiedzialności karnej) dla parlamentarzystów i sędziów.

Po debatach w komitetach i posiedzeniu liderów frakcji osiągnięto pełne porozumienie w sprawie pozytywnego głosowania na następnym posiedzeniu Rady, które powinno odbyć się najpóźniej przed 3 lutym.

Podobna praktyka już stosowana jest w wielu krajach UE. Na przykład na Cyprze imunitet jest mocno ograniczony, tak samo, jak w Irlandii czy Szwecji.

Słowo Polskie, 16.01.15 r.

Źródło - dt.ua

15 stycznia Europarlament nie przegłosował za wniesienie tak zwanych „ludowych republik” na wschodzie Ukrainy na listę organizacji terrorystycznych.

Odpowiedni projekt został wniesiony na rozpatrzenie deputowanych przez stronnictwo konserwatywne – poinformowała przewodnicząca dyplomacji europejskiej Federica Mogerini.

W kolejnej rezolucji europejskiego parlamentu, dotyczącej sytuacji na Ukrainie, znalazły się słowa „osądzenia” działań Rosji na Donbasie i apel do Moskwy do przestrzegania warunków Mińskiego rozejmu.

Jedynym pozytywnym sygnałem dka Ukrainy było potraktowanie jako aktu terrorystycznego ostrzału rejsowego autobusu pod Wołnowachą, podczas którego zginęło 11 cywilów, także kobiety.

Słowo Polskie, 16.01.15 r.

Źródło - pravda.com.ua

W sieci pojawiła się masa zdjęć, na których widać nowe ubrania pracowników rosyjskiej poczty. Przy czym jednoznacznie kojarzą się oni z ukraińskimi barwami narodowymi, tyle że w odwróconym wyglądzie – u góry żółty, na dole – niebieski.

„Banderowskie” kolory widocznie nie przeszkodziły rosyjskiemu premierowi Dmitrijowi Miedwiediewu wziąć udział w otwarciu jednego z nowych oddziałów poczty, podczas którego on chętnie uśmiechał się do kamery i pozował z młodymi dziewczynami, ubranymi na żółto-niebiesko.

W niebieski i żółty kolor przefarbowano także wszystkie skrzynki pocztowe. Warto wspomnieć, że na Krymie okupacyjna władza nie zdecydowała się na instalację nowych skrzynek, lecz na starych przy pomocy farby zmieniła literę „ш” na „ч”.

Słowo Polskie, 15.01.15 r.

 

 

 

Źródło - YoutubeProrosyjscy terroryści celowo chcieli trafić w autobus pasażerski w pobliżu ukraińskiego punktu kontrolnego pod Wolnowachą – poinformował ukraiński MSZ. Podczas wtorkowego (13 stycznia) ostrzału „Bogdana” zginęło 11 obywateli Ukrainy, w tym cztery kobiety.

- Ostrzał prowadzono z Dokuczajewska, kontrolowanego przez Rosjan i siły separatystów. Sądząc z tego, że terroryści wiedzieli, że na punkcie kontrolnym nie było ukraińskich żołnierzy i celowo chcieli zniszczyć cywilów – mówi się w oświadczeniu resortu spraw zagranicznych.

Ukraiński MSZ także skrytykował postawę władz Rosji, które, deklarując swoją antyterrorystyczną postawę podczas marszu w Paryżu, w tym samym czasie przekazywała terrorystom z DRL i ŁRL broń i naboje do systemów Grad. Rosja nie wykonuje warunków mińskiego rozejmu, w odróżnieniu od ukraińskich żołnierzy. Od chwili podpisania dokumentu zginęło 118 cywili oraz dodatkowych 11 podczas tragedii w Wołnowase.

Ukraina stanowczo osądziła działania terrorystów i zwróciła się do UE by Europa odreagowała na akty terrorystyczne ze strony zbrodniczych formacji militarnych w DRL i ŁRL.

Wśród ukraińskich użytkowników FB startowała akcja „Je suis Wolnowacha” na wzór francuskiej „Je suis Charlie”.

Na wideo (18+), wyraźnie słychać, jak ukraińscy żołnierze, pytają jeden drugiego: „Czy nie zostało 300-tnych?” i pokazują miejsce, gdzie znajdowało się epicentrum wybuchu pocisku artyleryjskiego.

Słowo Polskie, 14.01.15 r.


Źródło - unian.ua

Po zaciętych walkach ukraińscy żołnierze byli zmuszeni do opuszczenia części zajmowanego przez nich terytorium na donieckim lotnisku im. Prokofiewa.

Jeden z nich – z 80. aeromobilnej brygady w programie Hromadske.tv poinformował, że dwa punty kontrolne w nowym terminalu zostały zrujnowane przez rosyjskie czołgi. Jeszcze jeden punkt został wysadzony w powietrze przez samych „cyborgów” by utworzyć nową barykadę i schować się od ostrzału.

Została także doszczętnie zniszczona wieża kontrolna przy pasu startowym.

Słowo Polskie, 13.01.15 r.

Źródło - interpol.int

Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow poinformował na swoim profilu w sieci Facebook, że teraz w poszukiwanie byłego prezydenta Ukrainy jest zaangażowany Interpol. Awakow twierdzi, że uciekiniera szukali wcześniej wyłącznie na poziomie międzypaństwowym Ukraina-Rosja. Od 12 stycznia sprawa nabrała rangi międzynarodowej.

Jako państwo członkowskie Interpolu Ukraina zgłosiła do tej organizacji szereg osób związanych z przestępczym rządem Janukowycza jeszcze w kwietniu 2014 roku. Wniosek został zaakceptowany dopiero na początku drugiej dekady stycznia. Arsen Awakow dodał, że oprócz Janukowycza na liście osób poszukiwanych znalazł się także syn byłego prezydenta Oleksander, a także premier Mikołaj Azarow, minister zdrowia Raisa Bogatyriowa, finansów Jurij Kolobow a także były szef „Ukrtelekomu” Georgij Dzekon.

Na stronie internetowej Interpolu już umieszczono informację o Janukowyczu. Jemu i zaznaczonym osobom przysługuje tak zwany Red Notice, czyli list gończy. Kolor odnosi się do celu poszukiwania i w danym wypadku oznacza aresztowanie i ekstradycję.

Inna Sandiuk dla Słowa Polskiego, 12.01.15 r.

Źródło - www.fronda.euJak poinformował w Rydze przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker Ukraina może otrzymać wsparcie finansowe w formie kredytu średnioterminowego od Unii Europejskiej w rozmiarze 1,8 mld euro.

Wszystko zależy od tego, czy Ukraina na praktyce zrealizuje zadeklarowane przez władze reformy gospodarcze i polityczne. Ponadto pod uwagę będzie brane realne wdrożenie lub jego brak porozumień z Międzynarodowym Funduszem Walutowym które Ukraina powinna realizować inaczej straci możliwość otrzymania nowego kredytu.

Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej muszą najpierw zaakceptować decyzję o kolejnym programie pomocy finansowej przeznaczonym dla Ukrainy. Przewodniczący Komisji Europejskiej zapewnia że należy tę wsparcie traktować jako realny gest solidarności z Ukrainą który mówi sam a siebie.

Inna Sandiuk dla Słowa Polskiego, 12.01.15 r.

Ostatnie komentarze

Gazeta "Słowo Polskie" w PDF

2015

Nr 1 (30)

2014

Nr 12 (29)

Nr 11 (28)

Nr 10 (27)

Nr 9 (26)

Nr 8 (25)

Nr 7 (24)

Nr 6 (23)

Nr 5 (22)

Nr 4 (21)

Nr 3 (20)

Nr 2 (19)

Nr 1 (18)

2013

Nr 12 (17)

Nr 11 (16)

Nr 10 (15)

Nr 9 (14)

Nr 8 (13)

Nr 7 (12)

Nr 6 (11)

Nr 5 (10)

Nr 4 (9)

Nr 3 (8)

Nr 2 (7)

Nr 1 (6)

2012

Nr 5 od 23.12.2012 r.

Nr 4 od 26.11.2012 r.

Nr 3 od 26.10.2012 r.

Nr 2 od 25.09.2012 r.

Nr 1 od 25.08.2012 r.